fbpx

Bieganie po plaży – dlaczego warto (i jak) to robić?

bieganie po plaży

Fot: Kamil Romanek

To, że bieganie po plaży jest przyjemne, nie mamy wątpliwości. Warto wspomnieć jednak, że trening wzdłuż brzegu morza przynosi również szereg innych, znaczących korzyści. Pod warunkiem, że wiemy jak to robić.

Trud i wysiłek

Trening po plaży dużo bardziej angażuje mięśnie nóg niż wtedy, gdy biegniemy po twardej, ubitej nawierzchni. Stopa nie odbija się z dużą energią od podłoża. Trzeba zaangażować w to więcej siły, co w efektywny sposób mobilizuje mięśnie i wzmacnia je. Jeśli rzadko trenujemy w takich warunkach, to po kilku minutach może zabraknąć nam mocy i tempo drastycznie spadnie. Po kilku kilometrach takiego biegu, na następny dzień odczujemy ból w mięśniach czworogłowych, czyli popularne ,,zakwasy”. Dlatego stały trening odbywany na plaży pozwoli na ich wzmocnienie.

Miękka nawierzchnia

Mimo utrudnień w stosowaniu szybkiego tempa, to jednak dla naszych stawów i kręgosłupa bieg po plaży ma zbawienny wpływ. Te części naszego ciała są wtedy po prostu mniej obciążane. Oczywiście problemem jest długi bieg przy samym brzegu morza. Teren ten jest nieco skośny i pokonywanie wielu kilometrów w takiej nienaturalnej pozycji może być dość niekomfortowe. Kiedy jedna noga jest wyżej od drugiej, wtedy obciążane są bardziej stawy biodrowe, kolanowe, a także mięśnie pośladkowe, piszczelowe oraz ud.

Oddech pełną piersią

Nawet przy bezwietrznej pogodzie nad morzem, zwłaszcza przy samej plaży oddycha się łatwiej, pełniej. Płuca są bardziej dotlenianie. Organizm w ten sposób przyjmuje jod, który występuje tu w dużych ilościach i powoduje, że mniej odczuwamy zmęczenie. Pierwiastek ten również znakomicie działa na nasze ogólne samopoczucie i zdrowie. Poprawia pracę układu krążenia, oddechowego oraz nerwowego.

Ochrona stóp

Wiele osób chwali sobie bieganie boso po plaży. Należy jednak pamiętać, że możemy natknąć się na muszelki, czy też inne przedmioty, które potrafią boleśnie zranić stopę. Potem kontynuowanie biegu będzie niemożliwe. Skórę może również zranić piasek w wyniku tarcia.

Jeśli zakładamy buty, to nie muszą mieć one dużej amortyzacji. Najlepiej jednak zadbać o założenie tzw. stuptutów, czyli ochraniaczy na stopy, które skutecznie będą zabezpieczać przed dostaniem się piasku do wnętrza naszego obuwia.

Treningi

Po plaży można stosować zarówno trening siły biegowej, jak i szybkościowy, czy też długie rozbiegania. Na wzmocnienie mięśni łydekoraz dwugłowych i czworogłowych uda najlepszy będzie bieg po rzadkim piasku. Można wtedy wykonywać krótkie 30-100-metrowe interwały, czy nawet nieco dłuższe tempówki. Jednak nie należy z tym przesadzać, zwłaszcza jeśli ktoś nie jest przyzwyczajony do takich obciążeń.

Przy samym brzegu morza oraz bardziej twardej nawierzchni plaży można wykonywać szybsze i dłuższe biegi, jak też rozbiegania. Ciekawym pomysłem jest bieganie na przemian: raz po nawierzchni ubitej, a następnie rzadkim plażowym piasku.

Ważną kwestią przed takim treningiem jest odpowiednia i solidna rozgrzewka. Podczas biegu po plaży mięśnie będą pracowały intensywniej, więc muszą być odpowiednio do tego przygotowane, warto więc szczególną uwagę zwrócić na rozgrzanie stawów.

Bursztynowy Festiwal Biegowy

Coraz większą popularnością cieszy się organizacja zawodów po morskiej plaży. Niedawno, bo 19 października, na Wyspie Sobieszewskiej przy wodach Zatoki Gdańskiej odbyła się I edycja Bursztynowego Festiwalu Biegowego. Na starcie wszystkich biegów zameldowało się ponad 400 osób. Dorośli zmagali się z trasami na dystansach 5, 10 i 20 km. Prowadziły one zarówno po plaży, jak i po nadmorskim lesie, po wielu dość stromych pagórkach.

– Trasa była wymagająca – przyznaje Paweł Fąferek, dyrektor zawodów – zwłaszcza dla tych, którzy spodziewali się, że nad morzem będzie płasko. Wiedzieliśmy jednak, że wszelkie trudy nagrodzą fantastyczne widoki pięknej plaży i urokliwego lasu.

Dużą atrakcją były medale dla uczestników zawodów, gdyż każdy z nich zawierał prawdziwy bursztyn.

Najszybszymi biegaczami okazali się:

Trasa Bursztynowa 20 km

Mężczyźni
1. Roman Liśkiewicz, Kętrzyn, czas: 01:23:05
2. Piotr Suchenia, Reda, czas: 01:23:41
3. Daniel Chuchała, Gdańsk, czas: 01:24:44
Kobiety
1. Magda Ingielewicz, Braniewo, czas: 01:51:19
2. Joanna Edel, Gdańsk, czas: 01:51:38
3. Magdalena Cwalina, Gdynia, czas: 01:53:00

Trasa Bursztynowa 10 km

Mężczyźni
1. Piotr Pobłocki, Lębork, czas: 00:39:45
2. Witold Orcholski, Toruń, czas: 00:40:06
3. Mateusz Holk-Łebiński, Sierakowice, czas: 00:43:44
Kobiety
1. Marta Szumacher, Gdańsk, czas: 00:49:31
2. Janina Kłos, Gdańsk, czas: 00:53:17
3. Aleksandra Dąbkowska, Gdańsk, czas: 00:53:22

Trasa Bursztynowa 5 km

Mężczyźni
1. Adrian Połeć, Ruda Śląska, czas: 00:22:11
2. Patryk Miszke, Lębork, czas: 00:23:35
3. Marcin Pacek, Gdynia, czas: 00:25:40
Kobiety
1. Bożena Pobłocka, Lębork, czas: 00:28:15
2. Małgorzata Thiel, Żuława, czas: 00:29:36
3. Iwona Chruścicki, Olsztynek, czas: 00:30:03

Informacje na temat biegu: https://www.bursztynowyfestiwalbiegowy.pl/
oraz na FB: https://www.facebook.com/Bursztynowy-Festiwal-Biegowy-2116420958658784/

Sądząc po frekwencji zawodów, można stwierdzić, że bieganie po plaży będzie zyskiwało zwolenników. Chcą oni nie tylko sprawdzić się biegowo oraz siłowo, ale również spędzić czas w klimatycznym miejscu, gdzie panuje cisza, a na trasie nietrudno o spotkanie z dzikim zwierzęciem. Poza tym oddychanie morskim powietrzem z jodem wpływa korzystnie na nasze zdrowie. Warto więc biegać po morskiej plaży.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisment ad adsense adlogger