WADA – Światowa Agencja Antydopingowa – ogłosiła zaktualizowaną listę substancji zakazanych, która będzie obowiązywać w 2016 roku. W stosunku do zeszłego roku naniesiono kilka zmian, a kilka nowych środków dodano do programu obserwacji pod kątem ewentualnego dopisania ich do listy w przyszłości.
Szykuje się gratka dla miłośników multisportu w nieco bardziej terenowym wydaniu. 21 km malowniczej trasy wyznaczonej w Parku Krajobrazowym Wzniesień Łódzkich czeka na triathlonistów i biegaczy już 17 października.
To był dobry weekend dla polskich zawodników z długiego dystansu. Nasi zawodnicy zanotowali dobre występy na imprezach z cyklu Ironman 70.3 w Korei i Ironman w Barcelonie.
Pasja do sportu to determinacja w dążeniu do celu, pracowitość i gotowość do poświęceń. Ale to także długie godziny spędzone na samotnych treningach, częste wyjazdy na zawody czy brak czasu na standardowe zajęcia i rozrywki. Kto lepiej zrozumie biegacza, jego codzienne troski i to, że czasem musi pójść spać zaraz po dobranocce? Rzecz jasna – drugi biegacz. A jeszcze lepiej: bardzo bliski biegacz.
O udanej próbie przeprawy wpław przez La Manche, której dokonał Sebastian Karaś, wspominaliśmy na łamach magazynu już kilkakrotnie. Podawaliśmy informacje o czasie, w jakim Sebastianowi udało się dotrzeć z Dover do Calais, pisaliśmy o intensywności przygotowań zawodnika i o innych aspektach technicznych towarzyszących temu przedsięwzięciu. Jednak realizacja tak ekstremalnego wyzwania to nie tylko nadludzki wysiłek fizyczny, lecz także silne emocje, które towarzyszą zarówno zawodnikowi, jak i jego najbliższemu otoczeniu…
Jesień, czas refleksji. Nic dziwnego, że tak wiele miejsca poświęcamy przemyśleniom dotyczącym treningu. Chciałbym i ja dorzucić swoje trzy grosze, dzieląc się z Wami swoimi obserwacjami.
Ambicje i możliwości to tango, w którym obydwaj partnerzy chcą prowadzić. „Zawody nie poszły mi najlepiej, ale gdzieś tam jest jeszcze maraton, na którym odbije sobie wszystkie niepowodzenia tego roku”. Takie lub podobne stwierdzenie słyszę ostatnio dość często. Czy to dobry pomysł na uratowanie sezonu?
Co prawda rower szosowy mało przypomina triathlonowe czasówki, a zmagania w Richmond odbywały się bez „rozgrzewki” pływackiej i bez uwieńczenia w postaci biegu, jednak możemy się założyć, że większa część czytelników z uwagą śledziła wczorajsze wydarzenia na kolarskich mistrzostwach świata w Richmond. Tradycji stało się zadość i obecny mistrz świata nie obronił tytułu.
Sylwester Kuster w pierwszym sezonie po półtorarocznej przerwie w ściganiu szturmem zdobył niemal wszystko to, co było do zdobycia. Sezon kończy z pięcioma tytułami Mistrza Polski. Jak sam przyznaje, jego plan optimum zakładał zdobycie dwóch złotych medali – pozostałe trzy określa jako „niespodziewane bonusy”. Zapytaliśmy Sylwestra o to, jak postrzega mijający sezon i jak to jest rozbić bank ze złotymi medalami…
Wczoraj, 20 września 2015 roku, został ustanowiony nowy rekord Polski w przepłynięciu kanału La Manche. Wyczynu tego dokonał 23-letni Sebastian Karaś, wielokrotny medalista krajowych mistrzostw, utytułowany pływak długodystansowy, który temu, co zrobił wczoraj, podporządkowywał ostatnio całe życie.
“Wszyscy wiedzą, że czegoś się nie da zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to robi”. A tym samym staje się inicjatorem lawiny zdarzeń. Odkąd w XIX wieku angielskiemu kapitanowi udało się pokonać wpław kanał La Manche, chęć powtarzania tego wyczynu spędza sen z powiek tysiącom osób z całego świata.