fbpx

Slider > Zdrowie i motywacja

Grypa w planie treningowym? Nie, dziękuję

80% wszystkich infekcji jest spowodowanych przez niedostateczną higienę rąk i to właśnie dłonie są nośnikiem zarazków wywołujących choroby, które mogą nieźle namieszać w planie treningowym biegacza. Jednymi z najprostszych i najbardziej efektywnych sposobów zapobiegania chorobom są mycie i dezynfekcja rąk. Proste?

Dziś prawidłowa higiena rąk większości Polaków kojarzy się jedynie z zapobieganiem wirusowi SARS‑CoV-2. W praktyce przeciwdziała rozprzestrzenianiu się wielu innych chorób, np. zatruć pokarmowych powodujących biegunki, bakteryjnych zakażeń górnych dróg oddechowych czy grypy, które wymuszają przerwę w treningach, a po wyzdrowieniu czas na powrót do formy sprzed choroby.

Zakażenia bakteryjne i wirusowe wbrew powszechnej opinii rozprzestrzeniają się nie tylko drogą kropelkową. Patogeny chorobotwórcze osiadają na powierzchniach, np. sprzęcie do ćwiczeń czy klamkach w ogólnodostępnych toaletach, a następnie – kiedy dotykamy zainfekowanego przedmiotu i okolic swoich ust, nosa czy oczu – przenikają do organizmu. Uścisk dłoni przed treningiem grupowym również może być źródłem zakażenia. Jak stwierdziła profesor Sally Bloomfield z London School of Hygiene, jest bardziej prawdopodobne, że złapiemy infekcję podczas uścisku dłoni niż buziaka1 – nie wiemy, jak wielu potencjalnie zakażonych przedmiotów dotykał wcześniej nasz biegowy kompan.

Wielu zakażeniom można zapobiec właśnie dzięki prawidłowej higienie rąk. Kiedy podczas dłuższego treningu biegowego wstępujesz do sklepu po butelkę wody albo korzystasz z publicznej toalety, pamiętaj o umyciu lub zdezynfekowaniu rąk.

Trzy kroki na dobry początek

Prawidłowa higiena rąk składa się z trzech kroków: mycia, dezynfekcji oraz pielęgnacji i ochrony skóry przed wysuszeniem. Dwie pierwsze czynności pozwalają na usunięcie przejściowej mikroflory z dłoni, czyli patogenów chorobotwórczych, które mogą wywoływać choroby. Ostatnia – ochrona skóry – ma na celu zapobieganie powstawaniu kolejnych wrót zakażeń, np. uszkodzeń naskórka, przez które zarazki łatwiej przenikają do organizmu.

Zasada jest prosta – kiedy masz dostęp do bieżącej wody, dokładnie umyj ręce: zwilż je wodą, zaaplikuj mydło i pocieraj, nie zapominając o przestrzeniach między palcami oraz kciuku. Następnie dokładnie osusz dłonie czystym ręcznikiem lub ręcznikiem papierowym. Jeśli natomiast nie masz dostępu do bieżącej wody, np. przed zjedzeniem batona energetycznego w trakcie treningu biegowego, zdezynfekuj ręce, wcierając w nie płyn przez 30 sekund i zwracając uwagę na przestrzenie między palcami i kciuk. Prawidłowa dezynfekcja prowadzi do zredukowania liczby drobnoustrojów ze skutecznością sięgającą nawet 99,999%, czyli do poziomu bezpiecznego, kiedy mikroorganizmy chorobotwórcze nie są w stanie zakazić człowieka.

Czy to naprawdę działa?

Wpływ, jaki może wywrzeć prawidłowa higiena rąk na zapobieganie zakażeniom, wykazał już w 1847 r. Ignac Semmelweis, który dzięki wprowadzeniu procedury odkażania rąk spektakularnie – bo niemal 10-krotnie – zmniejszył umieralność kobiet na gorączkę połogową2. Choroba była przenoszona przez zanieczyszczone ręce personelu medycznego, który przed odkryciem Semmelweisa nie był świadomy zagrożenia.

Również w dzisiejszych czasach mamy dowody na skuteczność prawidłowej higieny rąk w zapobieganiu rozprzestrzeniania się chorób. Eksperyment przeprowadzony przez Didiera Pitteta – profesora ze Szwajcarii – pokazał, że wprowadzenie do szpitali Uniwersytetu Genewskiego dezynfekcji wpływa na zmniejszenie liczby infekcji co najmniej o 30-40%3. Dziś profesor Pittet w imieniu WHO propaguje mycie i dezynfekcję rąk. Mówi się, że jest na liście kandydatów do Pokojowej Nagrody Nobla!4

Ostatni „globalny eksperyment” wymusiła pandemia wirusa SARS-CoV-2. Przykładanie większej wagi do obostrzeń sanitarnych – w tym prawidłowej higieny rąk, ich częstszego mycia i dezynfekowania – spowodowało spadek zachorowań na choroby zakaźne, w tym grypę. Jak pokazują dane Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, od 1 stycznia do 31 grudnia 2020 r. na grypę zachorowało 3 164 446 osób, podczas gdy w analogicznym okresie roku 2019 odnotowano 4 790 033 przypadki. Zachorowalność na grypę zmniejszyła się zatem o niemal 34%. Można też wspomnieć o zapaleniu wątroby typu A zaliczanym do tzw. chorób brudnych rąk, w przypadku którego odnotowano niemal 90% spadek zachorowań5.

Dane przedstawione przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego powinny być dla nas sygnałem, że prawidłowa higiena oraz używanie wysokiej jakości preparatów do dezynfekcji chronią nie tylko przed wirusem SARS-CoV-2, ale również przed chorobami, z którymi borykamy się od wielu lat, np. wirusem grypy, norowirusami czy rotawirusami oraz bakteriami powodującymi zatrucia pokarmowe i biegunki. Kluczowe znaczenie w prawidłowej higienie rąk ma kilka czynników. W przypadku mycia rąk najistotniejsze są odpowiednio długi czas mycia – przynajmniej 30 sekund – i technika. Jeśli natomiast mowa o środkach do dezynfekcji, to poza czasem i techniką znaczący wpływ na skuteczność procesu ma stosowany preparat i jego jakość – mówi Waldemar Ferschke, lekarz epidemiolog, wiceprezes spółki MEDISEPT – największego polskiego producenta środków do dezynfekcji w standardzie medycznym.

Diabeł tkwi… w jakości

Często słyszy się opinie, że środki do dezynfekcji niszczą skórę i wydzielają duszący zapach. W przypadku dezynfektantów właściwości preparatu są uzależnione od jakości środka. Najwyższa jakość to standard medyczny, a takie produkty są skuteczne i bezpieczne dla skóry. Do ich produkcji wykorzystuje się surowce najwyższej jakości, więc nie wydzielają nieprzyjemnego, duszącego zapachu.

Ponieważ są powszechnie stosowane w służbie zdrowia, to przed wprowadzeniem na rynek przechodzą badania laboratoryjne oraz testy dermatologiczne, a dzięki emolientom są przyjazne dla skóry dłoni. Zdają też praktyczny test skuteczności w najcięższych warunkach – np. na salach operacyjnych czy oddziałach zakaźnych, dlatego nie musimy się obawiać o ich skuteczność w życiu codziennym czy podczas treningów. W jaki sposób na sklepowej półce rozpoznać dezynfektanty, które będą skutecznie usuwały zarazki i nie wpłynął negatywnie na skórę?

Należy zwrócić uwagę na to, żeby na etykiecie wybranego produktu do dezynfekcji były: numer pozwolenia na obrót wydany przez Urząd Rejestracji Produktów Biobójczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Leczniczych, skład, informacja na jakie mikroorganizmy działa środek, a przede wszystkim instrukcja użycia – czyli informacja jaką ilość płynu i w jakim czasie należy użyć, aby skutecznie zdezynfekować dłonie, np. 6 ml płynu wcierać przez 30 sekund. Jeśli z kolei na opakowaniu produktu widzimy słowo „antybakteryjny”, to powinna się nam zapalić czerwona lampka. Tego rodzaju preparaty to przeważnie kosmetyki, które nie zostały przebadane pod kątem skuteczności i nie wykazują działania wirusobójczego. Nie posiadają też udowodnionego ani czasu, ani ilości produktu niezbędnej do dezaktywacji mikroorganizmów chorobotwórczych – radzi epidemiolog Waldemar Ferschke.

Chorobotwórcze bakterie i grzyby nie tylko na rękach

Badania przedstawione przez amerykańskiego dermatologa sportowego i maratończyka – dr. Briana Adamsa – wskazują, że 56% biegaczy miało grzybicę, czyli – statystycznie rzecz ujmując – więcej niż sportowcy uprawiający inne dyscypliny6. To również znacznie więcej niż zachorowania w całej populacji ludności krajów rozwiniętych – tu współczynnik zachorowań na grzybicę wynosi 15%7.

Poza grzybicą stóp biegacze mogą się też zetknąć z bakteryjnymi infekcjami skóry. Rozwojowi grzybów i bakterii wywołujących zmiany skórne sprzyjają wilgoć i ciepło, a takie warunki często panują w butach sportowych. Nie można też zapomnieć, że mikroorganizmy chorobotwórcze łatwiej przenikają do organizmu, kiedy skóra jest uszkodzona. Tymczasem otarcia naskórka czy pękające pęcherze są częste wśród biegaczy, szczególnie długodystansowych8, i umożliwiają łatwiejsze wnikanie patogenów do organizmu. W jaki sposób powstrzymać atak grzybów i bakterii na nasze stopy? Częsta zamiana skarpetek i regularna higiena stóp to podstawa. Jeśli masz zamiar skorzystać po zawodach czy treningu z ogólnodostępnego natrysku, zabierz ze sobą klapki. Nie zapomnij też o butach treningowych: po każdy treningu dokładnie je wysusz, a następnie zdezynfekuj. Profesjonalne środki do dezynfekcji obuwia zapobiegają grzybicom skóry i paznokci wywołanym przez dermatofity, a dodatkowo niwelują niekorzystny zapach spowodowany przez bakterie, dzięki zawartości olejków, np. eukaliptusowego.

1 https://economictimes.indiatimes.com/kiss-on-cheek-healthier-than-handshake/articleshow/2698364.cms?utm_source=contentofinterest&utm_medium=text&utm_campaign=cppst (dostęp: 15.09.2021).

2 P. Żurawski, W. Stryła, P. Szczepański, Ignac Semmelweis (1818-1865) – pro memoria, „Problemy Higieny i Epidemiologii” 2010, 91(2), s. 174-175, http://phie.pl/pdf/phe-2010/phe-2010-2-173.pdf (dostęp: 15.09.2021); M. Cichońska, Walka z zakażeniami – potrzebna higiena rąk, a nie cud, „Acta Scientifica Academiae Ostroviensis” 2007, nr 28, s. 130, http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Acta_Scientifica_Academiae_Ostroviensis/Acta_Scientifica_Academiae_Ostroviensis-r2007-t-n28/Acta_Scientifica_Academiae_Ostroviensis-r2007-t-n28-s129-144/Acta_Scientifica_Academiae_Ostroviensis-r2007-t-n28-s129-144.pdf (dostęp: 15.09.2021).

3 https://pl.wikipedia.org/wiki/Didier_Pittet (dostęp: 15.09.2021). Artykuł prof. Pitteta na temat efektywności przestrzegania zasad higieny rąk w środowisku szpitalnym: D. Pittet, S. Hugonnet, S. Harbarth,Ph. Mourouga, V. Sauvan, S. Touveneau et al., Effectiveness of a hospital-wide programme to improve compliance with hand hygiene, “The Lancet” 2000, vol. 356, October 14.

4 T. Crouzet, Clean Hands Save Lives, tr. Th. Clegg, s. 13, http://www.hartmann-academie.nl/userfiles/Clean%20Hands%20Save%20Lives.pdf (dostęp: 15.09.2021).

5 Zakład Epidemiologii Chorób Zakaźnych i Nadzoru NIZP-PZH, Departament Przeciwepidemiczny i Ochrony Sanitarnej Granic GIS, Zachorowania na wybrane choroby zakaźne w Polsce od 1 stycznia do 31 grudnia 2020 r.

oraz w porównywalnym okresie 2019 r., http://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/2020/INF_20_12B.pdf (dostęp: 15.09.2021).

6 B.B. Adams, Sports Dermatology, Springer-Verlag New York 2006, s. 58.

7 C Lacroix, M Baspeyras, P. de La Salmonière i in., Tinea pedis in European marathon runners, “Journal of the European Academy of Dermatology and Venerology” 2002, 16 (2), https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12046817/ (dostęp: 15.09.2021).

8 E.A. Mailler, B.B. Adams, The wear and tear of 26.2: dermatological injuries reported on marathon day, “British Journal of Sports Medicine” 2004, 38, https://bjsm.bmj.com/content/bjsports/38/4/498.full.pdf (dostęp: 15.09.2021).

mm
Magazyn Bieganie

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Plan Przygoda zaczyna się teraz, zwłaszcza z nowym modelem od fińskiej marki Suunto. Właśnie zadebiutował Suunto 5 Peak, czyli lekki i wytrzymały multisportowy zegarek z GPS, z którym jeszcze łatwiej można osiągać wyznaczone cele. Nowy, […]

Premiera nowego modelu zegarka Suunto 5 Peak

adidas podsumowuje miniony rok, który był jednym z najbardziej wyjątkowych sezonów w historii w rywalizacji elity biegów ulicznych, a dla twórców kolekcji adidas ADIZERO okazją do świętowania najbardziej udanego sezonu w historii. W tym okresie […]

adidas Running wspomina rekordowy dla kolekcji adidas ADIZERO rok 2021

Ile tak naprawdę trzeba biegać, aby dobrze przygotować się do półmaratonu? Eksperci Magazynu Bieganie: Marcin Nagórek i Jakub Karasek, poruszyli ten istotny temat w ramach akcji “Trenuję do 16. Półmaratonu Warszawskiego”. Zapraszamy do obejrzenia:

Jak często i ile biegać? [VIDEO]

Przebieżki i podbiegi to jedne z podstawowych środków treningowych w arsenale każdego biegacza. Z powodzeniem mogą wykonywać je nie tylko zaawansowani, ale także osoby zupełnie początkujące. Czym dokładnie są i kiedy w trakcie treningu powinniśmy […]

Przebieżki i podbiegi w planie treningowym – jak realizować?

Sprawdź jak wypadł w naszych testach komplet odzieży Nessi Sportswear! To polska marka, która od początku swojego istnienia wyróżnia się niebanalnym wzornictwem, odważnymi kolorami oraz wysoką jakością. Oto produkty, które znajdziecie w naszej recenzji: Bluza […]

Recenzja video odzieży zimowej Nessi Sportswear

Wielka sensacja w USA – 37-letnia Keira D’Amato, łącząca sport z pracą oraz wychowaniem dwójki dzieci, bije w Houston rekord Ameryki w maratonie, osiągając znakomity czas 2:19:12. Bez obozów sportowych, wyjazdów w góry, pokazując cały swój trening w aplikacji Strava.

37-letnia amatorka bije rekord USA w maratonie wynikiem 2:19:12

Maraton i Półmaraton w Poznaniu to dwie imprezy, które najbardziej w Polsce zasłużyły się idei czystego sportu. Konsekwentnie prowadzone badania antydopingowe skutkują kolejnymi dyskwalifikacjami. Na dopingu wpadła właśnie zwyciężczyni ostatniej edycji półmaratonu – Kenijka Tabitha Gicha.

W Poznaniu znowu łapią na dopingu! Zwyciężczyni półmaratonu zdyskwalifikowana

Przed kontuzją, w trakcie i po kontuzji – tak nieco żartobliwie można określić cykl życia niektórych biegaczy. Czarny to humor, śmiech przez łzy. Ciągłe urazy skutecznie rozbijają nawet najlepiej skonstruowany i solidnie realizowany trening, który […]

Dieta a kontuzje. Co jeść, by biegać zdrowo?