fbpx

Akcja Treningowa > Trening > Maraton i półmaraton > Trening > Na 5 i 10 km > Trening > Zacznij biegać

Mam za sobą debiut na 10 kilometrów. Czy mogę już wystartować w półmaratonie?

fot: istock.com

Pierwsze zawody w życiu za tobą i zastanawiasz się co dalej? Masz na koncie 10 km i myślisz o półmaratonie? Czy to nie za wcześnie? A może warto wykorzystać formę i przebiec połówkę? Co robić?

Biegacze na początku swojej sportowej przygody stają przed szeregiem dylematów i pytań. Zwłaszcza, kiedy w ich kalendarzach pojawiają się pierwsze starty w zawodach. Część z tych wątpliwości została już zapisana w leadzie niniejszego artykułu. Pochylimy się nad przypadkiem osoby, która ukończyła pierwsze w życiu zawody na 10 km i rozważymy za i przeciw startowi w półmaratonie w najbliższych tygodniach.

Argumenty za

Dla wielu amatorów głównym celem biegania jest chęć udziału w maratonach. To oznacza, że z czasem będą chcieli wydłużać swoje treningi, a także dystanse pokonywane na zawodach. Przed debiutem na królewskim dystansie warto mieć na koncie kilka startów w popularnej połówce. Jeżeli zatem myślisz o wydłużaniu się w przyszłości (zwłaszcza niedalekiej), debiut w półmaratonie również trzeba zaplanować względnie szybko. W takiej sytuacji warto potrenować jeszcze przez te kilka tygodni po starcie na 10 km i przygotować się do półmaratonu.

Podobnie sprawy się mają w sytuacji, kiedy mamy na koncie dobrze przepracowany okres przygotowawczy i chcemy sprawdzić się na dłuższym dystansie. Nawet, jeżeli szykowaliśmy się głównie do biegów na 5 czy 10 km, start w półmaratonie nie powinien być zupełnym szokiem dla naszego organizmu. Najpewniej mamy na koncie kilka biegów treningowych trwających ponad godzinę, a to już całkiem niezła baza do tego, by patrzeć w kierunku 21,0975 km. W tej sytuacji półmaraton może być dobrym zwieńczeniem wiosennych startów przed rozpoczęciem przygotowań do jesiennych biegów.

Start w półmaratonie możemy też potraktować treningowo. Nawet, jeśli naszym priorytetem jest dystans 10 km, połówka stanowi bardzo dobre wsparcie wytrzymałościowe z treningowego punktu widzenia. Może być też formą zamiennika dla długiego biegu, jeżeli stosujemy te jednostki w swoich planach. Wówczas półmaraton jest okazją do zebrania kolejnego cennego doświadczenia z punktu widzenia udziału w zawodach, a także okaże się pożyteczny treningowo.

Argumenty przeciw

Nie zawsze powinniśmy jednak dążyć do jak największej liczby startów. Ba, wielu amatorom nie zaszkodziłoby ograniczenie liczby zawodów, w których biorą udział, bo są tacy, którzy startują tydzień w tydzień. Zwłaszcza wtedy, kiedy celujemy w jak najlepszy wynik powinniśmy skupić się na tych biegach, które będą dla nas najbardziej korzystne w kontekście naszych celów. Wówczas bieganie półmaratonu tylko „na zaliczenie” nie jest najlepszym pomysłem.

Wiele zależy także od naszego aktualnego poziomu i doświadczenia. Jeżeli mamy za sobą pierwszy start na 10 km i okazał się on dla nas wymagający, to jest prawdopodobne, że po prostu nie mamy jak dotąd wystarczająco dużego stażu treningowego, by porywać się na biegi na jeszcze dłuższych dystansach. Choć półmaraton dla wielu biegaczy jest jednym z przyjemniejszych biegów, w przypadku braków w przygotowaniu kondycyjnym potrafi okazać się bardzo bolesny.

fot: istock.com
fot: istock.com

Kolejny argument przeciwko szybkiemu porywaniu się na półmaraton na początku swojej biegowej drogi związany jest z zasadą nieporywania się na wszystkie cele od razu. W bieganiu mamy do dyspozycji wiele dystansów, wiele rodzajów konkurencji, różnego typu nawierzchnie, itp. i warto odkrywać je krok po kroku. Jeśli dopiero zaczynamy swoją przygodę ze zorganizowanymi imprezami, to biegi na 5 czy 10 km przez pierwszych kilka miesięcy będą dostarczać nam sporo frajdy. Gdy uznamy, że chcemy czegoś więcej, wówczas będziemy mogli spojrzeć w kierunku półmaratonu. Później możemy rozejrzeć się np. za biegami przełajowymi, przeszkodowymi, maratonem, itp. Chodzi po prostu o to, by w odwodzie zawsze mieć ewentualny kolejny cel. Jeśli zbyt szybko porwiemy się na wszystko, co nas interesuje, możemy szybko stracić zapał do dalszych treningów.

Decyzja? To sprawa indywidualna

Oczywiście powyższa lista nie wyczerpuje argumentów po żadnej ze stron i głosów za oraz przeciw może być znacznie więcej. Na dodatek nie mają one uniwersalnego charakteru, bo przecież każdy z nas przechodzi własną drogę sportową i biegową. Dlatego nie możemy udzielić jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy po debiucie na 10 km należy od razu myśleć o starcie w półmaratonie. Każdy biegacz stojący przed podobnym dylematem powinien samodzielnie go rozstrzygnąć w zależności od indywidualnych uwarunkowań, planów, celów i doświadczenia. Nie zapominajmy, że biegamy przede wszystkim dla siebie, indywidualnych celów i własnej przyjemności.

mm
Jakub Karasek

Podoba ci się ten artykuł?

3 / 5. 2

Przeczytaj też

Epidemia koronawirusa mocno wpłynęła na nasze nastroje. Wielotygodniowe przygotowania do wiosennego sezonu startowego zostały bowiem brutalnie przerwane. Większe niepokoje przeżywają jednak organizatorzy, którzy obecnie borykają się z ogromnym kryzysem finansowym. Czy będą w stanie go […]

Czy polskie biegi są skazane na upadek?

Obecny sezon stawia przed biegaczami duże wyzwanie. Odwołanie zawodów biegowych powoduje, że trening odbywa się bez kontrolnych i docelowych startów. W związku z tym osoby poważnie podchodzące do procesu przygotowania mają poważny dylemat: jak trenować […]

Sezon niestartowy. Jak teraz trenować?

Doceń najwybitniejszych biegaczy wszechczasów w Wielkim Plebiscycie Maratonu i włącz się do gry na hasło promocyjne 42. Maratonu Warszawskiego. W ramach Wielkiego Plebiscytu Maratonu uhonorujemy znakomite osobowości, które w znaczący sposób zapisały się w historii […]

Magia królewskiego dystansu – rusza Wielki Plebiscyt Maratonu!

W czasie, kiedy głównym hasłem przebijającym się przez wszystkie media jest #zostanwdomu, polscy biegacze nie próżnują. W Internecie w mgnieniu oka przybywa filmów osób biegających wokół stołu. Wbrew pozorom to nie przejaw szaleństwa, a… zorganizowana […]

Cała Polska biega wokół… stołów! Wyzwanie #1kmwokolstolu

Czy rozciąganie jest potrzebne? Coraz częściej wśród trenerów przygotowania motorycznego pojawiają się głosy, że niekoniecznie. Nadmiernie rozciągnięta grupa mięśniowa, to prosta droga do kontuzji. Jak więc podchodzić do wszelkich form stretchingu, które zewsząd przekonują, że […]

Czy warto się rozciągać?

Coraz mniej prawdopodobne staje się rozegranie igrzysk olimpijskich w Tokio w planowym terminie. Do MKOL trafia coraz więcej głosów z całego świata, nawołujących do zmiany terminu imprezy.

Świat zaczyna nawoływać do przesunięcia Igrzysk

W obecnej chwili toczy się walka o nasze zdrowie i życie. Władze Polski oraz innych państw, które zmagają się z epidemią wirusa COVID-19 apelują o pozostanie w domach i wstrzymanie się przed kontaktami z innymi […]

Siła biegacza w trudnych czasach

Ten egzotyczny owoc staje się coraz bardziej popularny w naszym kraju. Jego właściwości prozdrowotne znane są od dawna w rejonie morza śródziemnego. Regularne spożywanie poprawia funkcjonowanie układu trawiennego, krwionośnego oraz wpływa na lepszą kondycję. Jest […]

Owoc granatu – wzmacnia mięśnie, przyspiesza regenerację, redukuje stres