fbpx

Wydarzenia > Relacje z biegów > Wydarzenia

Marriott Everest Run 2016 – nowy rekord wysokości!

Marriott Everest Run 2016 fot. Karolina Miszczyk

Fot. Karolina Miszczyk

W weekend 6-7 lutego 63 osoby dokonały zimowego wejścia na Mount Everest. 27 z nich minęło wierzchołek najwyższej góry świata i poszło jeszcze wyżej. Takie rzeczy możliwe tylko w… centrum Warszawy.

Marriott Everest Run to 24-godzinny bieg po schodach. Wszystko rozegrało się na klatce schodowej Hotelu Marriott w Warszawie. Uczestnicy mieli jednorazowo do pokonania 42 piętra, po czym zjeżdżali windą. I tak w kółko. Na wyzwanie mieli maksymalnie dobę. Mogli robić dowolnie długie przerwy i w dowolnych momentach (po zaliczeniu pełnego wejścia i zjechaniu windą).

Do dyspozycji uczestników była strefa regeneracji – klub Holmes Place – gdzie mogli odpocząć, porozciągać się, wziąć prysznic. W jednej z sal hotelu można było rozbić swój obóz i przespać się przed atakiem szczytowym. W skład pakietu startowego wchodził voucher na posiłek regeneracyjny – biegacze mieli do wyboru kilka propozycji lunchowych przygotowanych przez restaurację Champions. Każdy z uczestników imprezy otrzymał też sportowy kubek wielokrotnego użytku, dzięki czemu udało się uniknąć marnowania kilkuset plastikowych kubeczków przy wodopoju znajdującym się na samej górze hotelu.

IMG_4807 (Large)

Fot. Karolina Miszczyk

Schodami na Everest

Symbolicznym celem biegu jest wspięcie się na najwyższy szczyt świata – Mount Everest. Aby tego dokonać, trzeba wejść na najwyższe piętro Marriottu 65 razy. Oznacza to, że na Dach Świata prowadzi 2 730 pięter. Można sobie jednak postawić dowolny cel i wybrać niższą górę. Aby zdobyć Łysicę, wystarczyło zaliczyć 5 wejść, na Gubałówkę – 9 wejść, na Rysy – 19 wejść. Bardziej ambitni zawodnicy mogli się wspinać na najwyższy szczyt Europy – Mont Blanc (36 wejść), najwyższą górę Kaukazu – Elbrus (42 wejścia) czy największą górę Afryki – Kilimandżaro (44 wejścia).

Jest nowy rekord!

Największą liczbę wejść zaliczył Robert Michalski, który pokonał 42 piętra aż 104 razy. Oznacza to, że wspiął się na 4 368 pięter i osiągnął łączną wysokość 14 196 metrów! To tak, jakby wszedł dwa razy na Kilimandżaro, potem na Górę Kościuszki (najwyższy szczyt Australii) i jeszcze trochę wyżej. Robert ustanowił nowy rekord imprezy, poprawiając… swój własny wynik z zeszłego roku o 10 wejść.

Wśród kobiet najdalej zaszła Maria Jurkitewicz, która na górze Marriottu zameldowała się 83 razy. Weszła więc 3 486 pięter i osiągnęła wysokość 11 329,5 metra. W zeszłym roku najlepszy wynik kobiecy był mniejszy o jedno wejście, więc i tutaj padł nowy rekord. Maria pod względem liczby wejść osiągnęła piąty wynik wśród wszystkich uczestników imprezy.

W biegu wzięło udział 188 osób. Na Mount Everest wspięło się 63 zawodników, z czego aż 27 poszło jeszcze wyżej, osiągając wysokość ponad 9 000 metrów. Granicę 10 000 metrów (co najmniej 74 wejścia) przekroczyło 12 osób, a 3 osoby wspięły się na ponad 12 000 metrów.

Pełne wyniki biegu można zobaczyć TUTAJ.

IMG_4999 (Large)

Jeden z zawodników postanowił wchodzić z ekwipunkiem godnym wysokich gór. Fot. Karolina Miszczyk

W nagrodę – satysfakcja

Bieg promowany jest jako impreza pozbawiona rywalizacji. Organizatorzy zachęcają do realizacji indywidualnych wyzwań. Dlatego w biegu nie mówi się o zwycięzcach ani nagrodach. Mężczyzna i kobieta, którzy osiągnęli największą liczbę wejść, otrzymali vouchery na weekendowy pobyt w hotelu Marriott ufundowane oczywiście przez gospodarza imprezy. Każdy, kto zdobył Mount Everest, dostał pamiątkowe puzzle ze specjalną grafiką. Wszyscy uczestnicy, którzy zaliczyli 42 piętra co najmniej raz, po zakończeniu swojego wyzwania (a mogli to zrobić w dowolnym momencie) otrzymali pamiątkowy medal oraz imienny certyfikat wejścia z odnotowaną osiągniętą wysokością.

IMG_6966 (Large)

Pamiątkowy medal dla wszystkich uczestników. Fot. Marta Tittenbrun

W słusznym celu

Organizatorem Marriott Everest Run jest Fundacja Wsparcia Ratownictwa RK – organizacja pożytku publicznego, której misją jest wsparcie systemu ratownictwa oraz edukacja medyczna. Część jej działalności można było obserwować podczas imprezy – potężne zabezpieczenie medyczne pozwoliło zawodnikom czuć się pewnie. Na szczęście niepotrzebne były żadne interwencje. Dochód z wpisowego został przekazany na cele statutowe fundacji.

Jeśli chcesz przekazać 1% swojego podatku na rzecz Fundacji Wsparcia Ratownictwa RK, przyda ci się numer KRS: 0000436012.

Fundacja jest inicjatorem cotygodniowych treningów na schodach warszawskich wieżowców. Więcej informacji na ten temat można znaleźć w grupie „Biegamy po schodach” na Facebooku.

Strona zawodów: www.everestrun.pl

IMG_4860 (Large)

Zawodnicy mogli odpoczywać w hotelowych wnętrzach. Fot. Karolina Miszczyk

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Komfort, ochrona, prędkość i trakcja – te określenia butów do biegania stanowią o sile kolekcji marki ASICS na sezon jesień-zima 2020. Kultowe modele w nowej odsłonie zostały zaprezentowane w trakcie spotkania pod hasłem „Poczuj różnicę” […]

ASICS zaprezentował nową kolekcję biegową AW20’

U rekordzisty świata w biegu na 400 m Wayde’a Van Niekerka stwierdzono zakażenie koronawirusem. Reprezentant Republiki Południowej Afryki miał właśnie rozpocząć tegoroczny sezon, gdy dowiedział się o chorobie. To oznacza, że jego przerwa w starach […]

Aktualny rekordzista świata i mistrz olimpijski z COVID-19!

Pandemia koronawirusa spowodowała, że w naszym życiu zaszło wiele zmian. Nie ominęły one również środowiska biegowego, bo obostrzenia wprowadzone przez rząd zablokowały organizację zawodów. Nawet po ich zluzowaniu nie jest tak jak dawniej, a wiele […]

Czy warto bronić się przed biegami wirtualnymi?

Przeciążenie w połowie przygotowania do ważnego biegu to koszmar każdego biegacza i każdej biegaczki. Co wtedy robić, jak reagować na różne objawy bólowe?

Przeciążenia w treningu – jak reagować?

Rosnąca liczba odwołanych imprez oraz próby organizacji biegów wirtualnych sprawiła, że miałem ostatnio przerażającą senną wizję przeszłości. Przyszłości, w której bieganie miało zupełnie inny wymiar i w której stałem się jednym z tych, którzy opowiadali […]

Biegowe science-fiction, czyli kilka słów o tym, jak to się drzewiej startowało w zawodach… [Felieton]

Biegacze lubią wyzwania i chętnie je podejmują. Start w maratonie, czy biegu ultra kusi wielu, bo dystans… ma znaczenie. Jednak bywają zawody, w których liczba kilometrów stanowi zagadkę. Tak zdarza się podczas zawodów o określonym […]

Jak przygotować się do biegu 24-godzinnego? Radzi Patrycja Bereznowska

Uchwalono nowe przepisy dotyczące dozwolonych butów biegowych. Koniec z dowolnością producentów.

Nowe regulacje dotyczące butów dozwolonych na zawodach

Jak co roku, w środku lata wielu biegaczy zmaga się z upałem i wysokimi temperaturami. Jak przetrwać ten okres bez większego uszczerbku dla naszych treningów? Poznaj 5 podstawowych zasad trenowania w upalne dni! Chociaż każdy […]

5 podstawowych zasad treningów w upalne dni