fbpx

Triathlon > TRI: Trening > Triathlon

Triathlon. Czy pogoda ma znaczenie dla wyniku sportowego?

pixabay

Istnieje powiedzenie, że „każdy narzeka na pogodę, ale nikt z tym nic nie robi”. Dla zawodników startujących w triathlonie prawda ta ma szczególne znaczenie. W ostatnich dniach przed planowanym wyścigiem pogoda często spędza nam sen z powiek, choć nic nie możemy z nią zrobić.

Sam w takim okresie mam w komputerze kilka otwartych okienek na różnych serwisach pogodowych. W zależności od nastroju cieszę się czekającymi mnie idealnymi warunkami z optymistycznych prognoz lub zadręczam zagrożeniami płynącymi z tych mniej łaskawych. Nie jestem chyba wyjątkiem, ponieważ Polacy przez gości z zagranicy uważani są za szczególnych meteopatów. Wszystko potrafimy sobie wytłumaczyć ciśnieniem powietrza, wiatrem, słońcem, czy deszczem. Zaobserwowano również, że ci sami obcokrajowcy zarażają się  naszym uzależnieniem od pogody po pewnym czasie przebywania nad Wisłą, niczym jakimś wirusem i po powrocie do swojej ojczyzny budzą zdziwienie własnych rodaków.

Czy pogoda ma rzeczywiście tak duże znaczenie dla wyniku sportowego? A jeżeli tak, to czego możemy spodziewać się w dniu startu?

Pływanie

Deszcz i wiatr z całą pewnością niekorzystnie wpływają na nawigację w trakcie pływania, to jest sprawa zupełnie oczywista. Ograniczona widoczność i fale zakładają na kierunkowe boje prawdziwe czapki-niewidki. Na szczęście największym problemem jest to dla zawodników prowadzących stawkę, a statystyczna większość i tak korzysta z prowadzenia liderów. Inaczej sprawa się ma z temperaturą wody. Nie tylko zmienia ona intensywność wysiłku przy danym tempie, co można zauważyć nawet trenując na basenach o różnych temperaturach, ale również powoduje zaskakujące reakcje organizmu. Nawet wśród elity triathlonu wyczynowego zdarzają się sytuacje, gdzie zawodnicy ulegają uczuciom dyskomfortu, a nawet atakom paniki, które są związane z niską temperaturą. Przykładem mogą być znaczne różnice na etapach pływackich w takich zawodach jak ITU WTS w Kapsztadzie, czy przypadek Anne Haug z mistrzostw świata w Londynie, która to zupełnie pogubiła się już na pierwszej boi, przegrywając swoją szansę na pierwszych kilkuset metrach wyścigu. Niestety, czynniki psychologiczne nie zawsze da się opanować siłą woli czy treningiem. Czasem jest to po prostu silniejsze od nas. Przepisy również nie ułatwiają sprawy. Co prawda neoprenowy czepek jest dozwolony, ale stosowanie rękawiczek czy specjalnych skarpet już nie.

Rower

Aerodynamika jest królową rowerowej części triathlonowej rywalizacji. To właśnie ta cecha decyduje o jakości użytego sprzętu, nie jego waga. Wyniki testów, które są dość abstrakcyjne z racji stosowanych tam symulacji prędkości (40 km/h i więcej), stają się nagle niezwykle realne. Prędkości zawodnika i wiejącego mu w twarz wiatru sumują się, tworząc opory z jakimi zmagają się zawodowi kolarze. Problemem mogą być również gwałtowne zrywy bocznego wiatru. Przednie koło podcięte takim podmuchem potrafi solidnie podnieść ciśnienie i odebrać ochotę na jazdę z rękoma w pozycji aero. Przy niskiej temperaturze musimy również zwrócić uwagę na nietypowy i często zaskakujący efekt zmarzniętych stóp. Zakładamy ciepłą kurtkę i rękawiczki, ale często zapominamy o stopach, co może sprawić niemiłą niespodziankę w deszczowy chłodny dzień. W drugiej strefie zmian nagle orientujemy się, że kompletnie nie mamy w nich czucia, a przed nami jeszcze bieg. Pierwszych kilka minut przypomina wtedy bieg w holenderskich drewniakach. Nie to jest jednak największym problemem. Ten brak wyczucia podłoża może zakończyć się łatwym skręceniem nogi lub kontuzją. Trzeba na to uważać.

Bieg

W przypadku biegu dwa czynniki mają kluczowe znaczenie – wiatr i temperatura. Uważa się, że biegacze elity najlepsze wyniki osiągają w niskich temperaturach, w okolicach 4 stopni Celsjusza. Amatorzy preferują nieco wyższe temperatury, 10 stopni to dla nich idealne warunki. Również odsetek osób, które nie kończą zawodów jest najmniejszy w okolicach 12 stopni podczas rywalizacji biegaczy. W triathlonie zawody rozgrywane są najczęściej latem, więc zmagamy się zwykle z upałem w trakcie startów. Kiedy słupek na termometrze dociera do dwudziestej pierwszej kreski przeciętny biegacz zwalnia aż o 18% (wyraźny wpływ na wynik mają już temperatury powyżej 16 st.C). To tłumaczy dlaczego czasy w triathlonie bywają wyraźnie słabsze od czysto biegowych życiówek, gdzie dodatkowym obciążeniem jest zmęczenie pływaniem i rowerem.

Silny wiatr również nie będzie nam pomagał, nawet jeżeli trasa jest rozgrywana na rundach. Policzono, że przy tempie około 4:00/km, przy wietrze wiejącym 16 km/h, odcinki z wiatrem w plecy pobiegniemy około 4 s/km szybciej. Niestety odcinki pod wiatr będą nas kosztować dodatkowe 8 sekund na każdym kilometrze, co powoduje niekorzystny bilans netto. Charakterystyka oporów aerodynamicznych zwiększa te tendencje w postępie geometrycznym wraz z rosnącą siłą podmuchów. Natura dość sprawiedliwie podzieliła ten problem między uczestników zawodów. Podobnie jak na rowerze, drobni zawodnicy mają mniejszą powierzchnię czołową, więc również mniejsze opory. Są przy tym jednak lżejsi i tego typu przeszkody wymagają większego wysiłku do przełamania siły wiatru. Duzi i ciężcy zbierają powietrze jak żagiel, lecz większa masa swą siłą rozpędu wymaga stosunkowo mniej dodatkowych nakładów do utrzymania stałej prędkości. Wszystkim nam jest więc trudno, choć w inny sposób.

Zawody – inna rzeczywistość

Zadziwiające jest, jak wiele drobnych problemów z aurą rozwiązuje adrenalina w dniu startu. Nie przełamiemy wichury siłą woli, ale wiele niepokojących nas symptomów w trakcie wyścigu staje się zupełnie niezauważalnych. Nie przejmujmy się więc aż tak bardzo prognozami, najważniejsza praca już za nami, a deszcz, słońce czy wiatr to tylko scenografia do dnia, na który długo czekaliśmy.

Artykuł pochodzi z magazynu „Triathlon”, będącego częścią miesięcznika „Bieganie”, czerwiec 2015

Chcesz być zawsze na bieżąco? Polub nas na Facebooku. Codzienną dawkę motywacji znajdziesz także na naszym Instagramie!
Zachęcamy także do słuchania naszego podcastowego cyklu „Czy tu się biega?”.
Maciej Dzikowski

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Organizatorzy 16. PKO Poznań Półmaratonu zaprezentowali skład elity swojego biegu. Rekordy życiowe najmocniejszej biegaczki i najmocniejszego biegacza wskazują na to, że w niedzielę możemy być świadkami prób ataku na rekord imprezy w obu kategoriach. Kto […]

Weekend z 16. PKO Poznań Półmaratonem – czy będzie walka o rekordy imprezy?

Dokładnie 10 kwietnia PUMA rozpoczęła pierwszą od 10 lat ogólnoświatową kampanię „FOREVER. FASTER. – See The Game Like We Do”. Nowe działania zapraszają profesjonalnych, jak i amatorskich sportowców do postrzegania rozgrywki w sposób, w jaki […]

Puma stawia na szybkość! Ruszyła ogólnoświatowa kampania

„100 twarzy maratonu” to projekt, który stanowi integralną część obchodów 100-lecia Polskiego Maratonu. W ramach tego projektu mieliśmy zaszczyt porozmawiać z legendą polskich biegów długodystansowych, Małgorzatą Sobańską. Jej dorobek obejmuje aż 40 przebiegniętych maratonów, w […]

Historie zza kulis: Małgorzata Sobańska w ramach projektu 100 twarzy maratonu

Podczas 18. Nationale-Nederlanden Półmaratonu Warszawskiego oraz New Balance Biegu Na Piątkę zawodnicy o wielkich sercach wybiegali dla potrzebujących 760 tys. zł! Wszystko dzięki biegowej akcji charytatywnej #BiegamDobrze od Fundacji „Maraton Warszawski”. Od początku funkcjonowania inicjatywy […]

#BiegamDobrze z wynikiem 760 tys. zł podczas 18. Nationale-Nederlanden Półmaratonu Warszawskiego!

Czy nowoczesne buty startowe muszą mieć w swojej konstrukcji karbon, żeby zapewniać świetną dynamikę? Jak się okazuje – niekoniecznie. Udowadnia to Saucony Endorphin Speed 4, który ma płytkę… nylonową. Czym charakteryzuje się to rozwiązanie, jak […]

Saucony Endorphin Speed 4 – buty z płytką, która daje szybkość i sporo… przyjemności [RECENZJA]

Jak trenować w ostatnich dniach przed startem w zawodach? Co można zrobić, by jeszcze poprawić naszą formę? Co zrobić, jeżeli czujemy się niepewnie? Przekonajcie się, jak postępować, by nie zepsuć swojego debiutu.

Ostatnie dni przed startem w zawodach – czy możesz coś jeszcze poprawić?

Już w niedzielę 14 kwietnia 2024 r. wystartuje 21. Cracovia Maraton – jedno z najważniejszych wydarzeń biegowych w Polsce. Od piątku do niedzieli 12-14.04 zapraszamy do odwiedzenia stoiska marki Saucony na Stadionie Miejskim im. Henryka […]

Odkryj markę Saucony podczas Expo 21. Cracovia Maraton 2024

Bieg Konstytucji 3 Maja w Warszawie tradycyjnie rozegrany zostanie na trasie o długości 5 kilometrów. Uczestnicy 32. edycji pobiegną głównymi ulicami Warszawy, zyskując unikalną szansę na obejrzenie centrum miasta z tej perspektywy. Którędy przebiega trasa […]

Bieg Konstytucji 3 Maja w sercu miasta! Plac Trzech Krzyży, Most Poniatowskiego z panoramą Warszawy na 5-kilometrowej trasie biegu