fbpx

Trening > Maraton i półmaraton > Trening

5 najpopularniejszych maratońskich błędów

Fot: Piotr Dymus

Fot: Piotr Dymus

Przebiegnięcie maratonu może dać ogromną satysfakcję. Może być wspaniałym zwieńczeniem miesięcy wyrzeczeń i przygotowań, ale niestety wiele rzeczy może pójść nie tak, jak byśmy chcieli. Oto 5 z nich, których warto unikać.

Za szybki początek

Każdy to wie. Każdy to sobie powtarza tuż przed startem – zacznij spokojnie. Nie wyrywaj do przodu. A i tak większość z nas daje się ponieść na początku biegu. 20, 30, 40 sekund za szybko. Na pierwszym kilometrze wiele się dzieje. Buzują emocje, tłum rusza, każdy szuka sobie miejsca – trudno utrzymać się w ryzach. Jeśli to tylko pierwszy, ewentualnie drugi kilometr – nic się nie dzieje, ale jeśli nie uspokoisz, nie uregulujesz tempa na 3., 5., czy 8. kilometrze, wtedy przyjdzie ci za to zapłacić w drugiej połowie biegu. A cena nie będzie promocyjna.

Jedzenie i picie, gdy jest już za późno

Często wydaje nam się, że pierwszy czy nawet drugi punkt z wodą, to jeszcze za wcześnie, żeby sięgać po kubek. I robimy to dopiero, gdy poczujemy pragnienie. A wtedy jest już za późno. Biorąc pod uwagę, że w biegu z każdego kubka i tak trochę rozlewamy, warto zacząć nawadniać się od początku, małymi porcjami, ale regularnie. Podobnie z jedzeniem. Jeśli za późno zaczniemy, krew odpłynie z układu pokarmowego i będzie oporna, żeby tam wrócić, gdy np. wciągniemy pierwszy żel dopiero w połowie dystansu. Najlepiej doładowywać energię co około 40 minut. A gdy zaczniemy już w okolicach pierwszej dyszki, unikniemy problemów żołądkowych i ewentualnej kolki.

Tempo niedostosowane do warunków

Gdy poświęcamy kilka miesięcy na przygotowania do tego najważniejszego startu, często nie chcemy zaakceptować faktu, że akurat tego jednego dnia pogoda spłatała nam figla i jest na przykład upał. Nic na to nie poradzimy, to jest poza nami, życie. Ale możemy pogodzić się z faktem, że o życiówce trzeba zapomnieć, przestawić celownik gdzie indziej i pobiec najlepszy maraton, jaki się da w tym właśnie jednym, konkretnym dniu. Trzeba być elastycznym.

Utrata koncentracji

Maraton to bardzo długi bieg. W głowie można mieć zarówno pustkę, jak i milion myśli, i bardzo łatwo odpłynąć tracąc panowanie nad tempem biegu. Gdzieś w tym wszystkim trzeba odnaleźć jakiś punkt zaczepienia, cel. Skoncentrować się na zadaniu, może podzielić dystans na etapy i mniejsze cele, żeby mentalnie poradzić sobie z całością.

Przecenianie możliwości

Stając na starcie musimy być bardzo pewni tempa, z jakim zamierzamy pokonać 42,2 km. Optymistyczne podejście na zasadzie „szybko pobiegłem połówkę, to dam radę i maraton” jest najostrzejszym gwoździem do maratońskiej trumny. Podejdź do sprawy realistycznie i nie oszukuj sam siebie, żeby pary w kotłach wystarczyło do samej mety.

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Merrell w biegowym świecie jest znany głównie z ekstremalnie minimalistycznego modelu Vapor Glove. Merrell Agility Peak 4 to jego absolutne przeciwieństwo. Mocno amortyzowany, stabilny, stworzony by dawać maksimum komfortu. Sprawdziliśmy, jak się sprawuje podczas krótszych […]

Merrell Agility Peak 4 – komfort przede wszystkim [TEST]

Ostatni rok mocno zaburzył rytm startowy, a brak biegowych celów sprawił, że nie każdy potrafił znaleźć w sobie motywację do regularnych treningów. Fundacja „Maraton Warszawski” postanowiła stawić temu czoła. Tak powstał wyjątkowy w swojej formule […]

Powraca Puchar Maratonu Warszawskiego w zupełnie w nowej formule!

Makaron z pesto z zielonych liści to danie prawie idealne. Jest lekkie i pożywne, a dodatkowo na jego przygotowanie poświęcisz nie więcej, niż 15-20 minut. Doskonałe po długim wybieganiu, jak i dzień przed w ramach […]

#ZdrowieNaTalerzu: Szpinakowe pesto z olejem rzepakowym [PRZEPIS]

Jesteś biegaczem i masz małe dziecko? W takiej sytuacji warto zainteresować się biegowymi wózkami. W związku z rozpoczynającym się wiosenno-letnim sezonem biegowym, we współpracy ze sklepem przetestuj-wozek.pl, wzięliśmy na warsztat kilka modeli wózków projektowanych z […]

Bieganie z wózkiem – rozpoczynamy nowy cykl!

Miłośnicy biegania, których tygodniowy kilometraż wynosi 20-40 km, wciąż kwalifikują się jako osoby prowadzące siedzący tryb życia. Dlaczego? Poza treningami spędzają czas głównie statycznie, na przykład siedząc przy komputerach. Z kolei podczas kontuzji, które uniemożliwiają […]

Biegasz maks. 40 km tygodniowo i nie ćwiczysz? Prowadzisz osiadły tryb życia

To pytanie zapewne każdego dnia zadaje sobie wiele osób. Szukając odpowiedzi natkniemy się często na udowodnione naukowo, ale sprzeczne doniesienia. Czy zatem prawda jak zwykle leży po środku? Zaczynając od początku, jak to jest z […]

#ZdrowieNaTalerzu: Jeśli już smażyć, to na jakim tłuszczu?

Rewolucja sprzętowa w bieganiu ulicznym trwa nadal. W weekend padły dwa kolejne rekordy świata na asfalcie – w półmaratonie kobiet oraz na 5 km kobiet. W półmaratonie kobiety doszły już do kosmicznego poziomu 1:04:02.

Szaleńcze rekordy świata w biegach ulicznych

Stara się biegać oraz uprawiać jakiekolwiek sporty, kiedy tylko ma na to czas. Często podczas różnych aktywności ruchowych towarzyszy mu rodzina. Pracując w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego biegał w drodze do pracy, a nawet w godzinach […]

Generał Roman Polko. „Patrzono na mnie, jak na wariata”