fbpx

Trening > Jak zacząć biegać > Slider > Trening > Teoria treningu > Trening

Kiepska pogoda. Czy należy wykonywać trening za wszelką cenę?

Systematyczne bieganie przez caly rok Fot Istockphoto.com_resize

Fot. istockphoto.com

Chociaż tegoroczna zima jest łagodna dla biegaczy w naszym kraju, wciąż mogą zdarzyć się dni, w których warunki pogodowe będą miały znaczący wpływ na trening. Co robić w takiej sytuacji? Czy powinniśmy za wszelką cenę próbować w 100% zrealizować zaplanowaną jednostkę? A może należy szukać innych rozwiązań?

Warunki atmosferyczne na treningach to dla wielu biegaczy temat niekończących się rozmów. Chociaż zdecydowana większość z nas lubi, kiedy nie jest za gorąco, nie jest za zimno, nie pada, nie wieje, a do tego nie jest mokro i podłoże jest równe oraz przyczepne, to na wiele z tych czynników nie mamy wpływu. Dlatego nasze biegi musimy realizować w takich okolicznościach, jakie akurat panują.

Jak do tej pory, tegoroczna zima była dla nas dość łaskawa i chociaż coraz częściej możemy poczuć zbliżającą się wiosnę, wciąż mogą trafić się dni, gdy temperatura będzie spadać poniżej zera, pojawi się śnieg, lód, zimne powiewy wiatru, deszcz, który spowoduje, że nasza biegowa ścieżka stanie się błotnista, itp., itd. Nie da się ukryć, że dla wielu z nas, takie warunki mają wpływ na to, jak realizujemy założone treningi.

W sytuacji, gdy w planie zaplanowany mamy wymagający akcent, a pogoda chce nam za wszelką cenę go uprzykrzyć, mamy kilka możliwości. Pierwsza z nich, to uważne śledzenie prognoz pogody i próba takiego dopasowania dni treningowych, by te ważniejsze jednostki realizować wtedy, kiedy warunki atmosferyczne będą najbardziej sprzyjające. Niestety, to rozwiązanie ma kilka wad. Pogoda może utrzymywać się kiepska przez dłuższy czas, a prognozy mają to do siebie, że… nie zawsze się sprawdzają.

Niektórzy mogą zasugerować zrealizowanie takiego treningu na bieżni mechanicznej, gdzie nie będzie przeszkadzał nam deszcz, śnieg, wiatr ani śliska nawierzchnia, pokryta lodem. To także dobry pomysł, jednak pod kilkoma warunkami. Przede wszystkim, warto mieć jakieś doświadczenie z bieżnią mechaniczną, kiedy chcemy na niej realizować mocniejszy trening. Po drugie, nie każdą jednostkę da się zrealizować na kręcącej się taśmie (np., gdy wymagane są gwałtowne zmiany temp). W końcu, po trzecie, nie każdy ma łatwy dostęp do bieżni mechanicznej lub siłowni, w której można z takowej skorzystać.

Ostatnie rozwiązanie, jakie nam pozostaje, to zrealizowanie treningu na zewnątrz, pomimo mniej sprzyjających warunków. Jednak w takiej sytuacji powinniśmy wziąć poprawkę na otoczenie i pogodę i odpowiednio dostosować planowaną jednostkę.

Bieganie zimą. Fot. istockphoto.com

Niesprzyjające warunki pogodowe mogą nas spowolnić na trenignach. Fot. istockphoto.com

W przypadku biegania w śniegu, po śliskiej nawierzchni lub po błocie, powinniśmy pamiętać, że nie będziemy w stanie rozwijać takich samych prędkości, jak w sytuacji, kiedy biegalibyśmy na równej, płaskiej, asfaltowej nawierzchni. Dlatego na takich treningach nie warto kierować się bezdusznymi wskazaniami zegarka czy GPS-u, a słuchać swojego organizmu.

Najlepszym sposobem, by to zrobić, jest określić, np. w skali 1-10, jak trudną jednostkę mamy przed sobą, a następnie tak dobierać intensywność podczas treningu, by osiągać założony poziom zmęczenia. To może oznaczać, że czasami lepiej będzie nawet zostawić zegarek w domu, by jego wskazania nie wytrącały nas z równowagi i nie demotywowały do dalszego wysiłku. Warto także, zwłaszcza na początku, zachowywać ostrożność i biec nieco wolniej, gdyż wielu biegaczy ma tendencje do zbyt optymistycznego oceniania swojej dyspozycji i ruszania w za mocnym tempie, nie zważając na warunki.

A co, jeśli okaże się, że pogoda jest tak zła, że wyjście na jakikolwiek trening wydaje się misją nie do wykonania? W takiej sytuacji najrozsądniejsze wydaje się odpuszczenie treningu i ewentualne wykonanie w domu jakiejś zastępczej jednostki. To może być dzień, w którym poświęcicie trochę więcej czasu na ćwiczenia sprawnościowe, rozciąganie, a może rolowanie bolących mięśni. Ba, nikt nam nie broni także całkiem odpuścić i wziąć sobie dnia wolnego. Czasami lepiej zupełnie nie zrealizować jakiegoś treningu, niż prosić się o kontuzję.

mm
Jakub Karasek

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Kolejna fala pandemii COVID-19 doprowadziła do odwołania wielu masowych imprez sportowych, w tym także zawodów biegowych. W Polsce od początku listopada obowiązuje zakaz organizowania biegów masowych. Podobnie jest w wielu krajach w Europie i na […]

Maraton w Szanghaju. Wzięło w nim udział 9 tys biegaczy!

Marka ASICS wprowadza na rynek 23. edycję neutralnych butów dla entuzjastów biegania, preferujących długie dystanse – GEL-NIMBUS. Na przestrzeni ostatnich 20 lat model – którego nazwa pochodzi od łacińskiego określenia formowania się chmur – stał […]

Technologia dostosowana do płci. ASICS GEL-NIMBUS 23 – flagowy model biegowy w odświeżonym wydaniu

Najczęstszymi motywami dla których zaczynamy biegać, są chęć zrzucenia kilogramów, poprawy wyglądu, sylwetki, kondycji fizycznej. Niestety chęć osiągania szybkich sukcesów czasem kończy się źle. Oto historia Martyny Szuby – biegaczki, która z anemią spotkała się […]

Anemia wśród biegaczy – skąd się bierze i jak ją pokonać?

Rywalizacja w świecie biegowym opiera się nie tylko na walce sportowców. To także rywalizacja producentów sprzętu. Chociaż rzadko o niej myślimy, ona również jest bardzo ciekawa. I od niedawna, za sprawą premiery buta adidas adizero […]

Buty do biegania: nadchodzi era adidas?

Rekordzista Polski w półmaratonie, Krystian Zalewski, biegnie za kilka dni pierwszy maraton. Zapowiada atak na rekord Polski, a my rozważamy, na ile to realne.

Rekordzista Polski debiutuje w maratonie!

Przy pewnym poziomie wysiłku. Przy pewnym poziomie zmęczenia. Przy pewnym dystansie. Twoja głowa, serce i duch stają się znacznie ważniejsze niż nogi. Albo przynajmniej tak samo ważne. Czytając wspomnienia ultrawyczynowców nie raz spotkałem się z […]

Po co biegaczowi bieganie? Bo jest jak DOM z czterema pokojami

Od początku października We Włoszech trwa druga fala zakażenia koronawirusem. Niektóre regiony kraju maja status tzw. ,,czerwonej strefy”. Oznacza to, że mieszkańcy nie mogą przemieszczać się między obszarami. Tak też jest w północnym regionie Italii, […]

Wezwał pomoc po śmiertelnym wypadku biegacza. Dostał mandat za złamanie obostrzeń

Na przełomie października i listopada na Azorach odbyły się nieoficjalne mistrzostwa świata w biegach górskich. Pięciodniową imprezę Golden Trail Championships wygrał Polak, Bartłomiej Przedwojewski. Zawodnik opowiedział nam o starcie w zawodach, przygotowaniach w dobie pandemii […]

Bartłomiej Przedwojewski: „Staram się zachowywać równowagę pomiędzy bieganiem a pracą”