fbpx

Trening > Maraton i półmaraton > Trening > Teoria treningu

Taktyka biegu – Positive Split. Po co i dla kogo?

(c) Wszelkie prawa zastrzeżone, fot: www.sportografia.pl www.aktywer.pl

(c) Wszelkie prawa zastrzeżone, fot: www.sportografia.pl www.aktywer.pl

W bieganiu tak samo jak i w innych dyscyplinach sportu oprócz wytrenowania, taktyka odgrywa kluczową rolę. Jeśli zaczniemy biec zbyt szybko, to grozi nam zakwaszenie organizmu, osłabienie i w efekcie taki spadek tempa, który nie pozwoli na osiągnięcie zamierzonego celu. Gdy natomiast od początku biegniemy bardzo wolno, to później nawet mocne przyspieszenie może nie wystarczyć do zadowalającego nas wyniku. Ważne jest więc, by wybrać najbardziej efektywną dla nas taktykę na zawody. Jedną z metod jest Positive Split.

Na czy to polega?

Taktyka ta sprowadza się do tego, że na początku biegnie się szybciej, a następnie coraz wolniej. Z tym, że nie zwalniamy z premedytacją. Po prostu chodzi tu, o to żeby w pierwszej części zawodów zrobić tak dużą nadwyżkę czasową, aby w końcówce pozwolić sobie na stratę. Oczywiście ma ona być na tyle mała, żeby osiągnąć zakładany rezultat.

Specyfika

  • Na początku biegnąc szybko będziemy wyprzedzać, tych którzy ustawili się przed nami, ale nie trzymają takiego tempa jak my lub też wyrwali jeszcze szybciej i zaraz nieco ,,spuścili z tonu”. Na pewno doda to nam skrzydeł. Jesteśmy pełni euforii, a radosny nastrój trwa.
  • Kiedy po pewnym czasie zwolnimy, to wtedy inni będą nas wyprzedzać. Będzie to raczej dołujące, chociaż wkalkulowane w strategię.
  • Biegnąc szybko od początku narażamy się na szybszy spadek energii.
  • Kiedy zabraknie nam sił i zwolnimy, to wtedy raczej nie będzie możliwe wejście na poprzednie tempo.
  • W pewnym momencie, gdy już jesteśmy bardzo zmęczeni, pojawi się uczucie dyskomfortu. W takim momencie meta jest wybawieniem. Przestajemy celebrować bieg, cieszyć się nim, widokami i dopingiem kibiców. Spada motywacja, a nawet pojawia się złość.
  • Coraz wolniejsze tempo oraz strata cennych sekund powoduje frustrację. Trzeba na to uważać, bo nastrój ten może doprowadzić do zniechęcenia i poddania się, czyli zejścia z trasy lub przejścia do marszu.
  • Taktyka Positive Split, to ryzyko, które podejmują osoby niezbyt przygotowane do wyzwania. Obawiają się zacząć wolniej, bo podejrzewają, że na późniejszym etapie biegu nie będą miały sił, żeby przyspieszyć.
  • Zbyt szybkie tempo na początku dystansu, czyli przeszarżowanie może skończyć się tzw. ,,maratońską ścianą”.
  • Niektóre osoby pierwsze kilometry biegną szybciej na skutek niewłaściwego oszacowania swoich możliwości. Później muszą zwolnić i w ten sposób wychodzi, że biegli metodą Positive Split.

Jak trenować?

Jeśli ktoś zdecydował się na taką taktykę, to warto żeby przetestował to na treningach. Należy więc unikać biegania z narastającą prędkością. Warto oczywiście na początku treningu przebiec spokojnie kilka minut na rozgrzanie, jednak później trzeba już zdecydowanie przyspieszyć. Jeśli przygotowujemy się do maratonu, to zakładamy sobie, że przebiegniemy dany dystans np. 10 kilometrów w określonym czasie. Zaczynamy w tempie np. 5-10 sekund szybszym na kilometr od naszego tempa maratońskiego, a potem w połowie lub jeszcze później zwalniamy. Możemy też podczas kolejnych sesji wydłużać dystans do np. 20 kilometrów i też podzielić go na dwie połowy. Szybszą i wolniejszą.

Dla kogo Positive Split?

Biegaczom, którzy trenują zawodowo łatwiej jest zastosować tę taktykę. Doskonale znają oni możliwości swojego ciała, często też wykonują badania wydolnościowe, otaczają się fizjologami oraz różnymi specjalistami, którzy pomagają im jak najlepiej przygotować się do zawodów. Jeśli ktoś trenuje biegi od wczesnych młodzieńczych lat, to tkanki mięśniowe właściwie są przystosowane do dużego wysiłku. Całe ciało potrafi znieść takie obciążenia.

Natomiast amatorzy, zwłaszcza tacy którzy nigdy nie trenowali lub robili to bardzo dawno, najlepiej jakby przemyśleli dogłębnie temat wykorzystania tej taktyki podczas zawodów. Często też biegacze nie potrafią skalkulować dokładnie w jakim tempie powinni biec. Sami nie wiedzą na ile ich stać, jakie mają możliwości i dlatego zaczynają mocno, bo dobrze im się biegnie na początku. Jednak po pewnym czasie muszą zwolnić, gdyż zaczyna brakować im sił. Wielu z nich cały czas stosuje taką taktykę podczas każdego biegu. To niekiedy przynosi im sukces. Chociaż w sumie nie wiadomo, czy gdyby od początku pobiegli wolniej to osiągnięcie życiówki nie przyszłoby łatwiej i z jeszcze lepszym wynikiem.
Jarosław Cieśla

mm
Jarosław Cieśla

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

U rekordzisty świata w biegu na 400 m Wayde’a Van Niekerka stwierdzono zakażenie koronawirusem. Reprezentant Republiki Południowej Afryki miał właśnie rozpocząć tegoroczny sezon, gdy dowiedział się o chorobie. To oznacza, że jego przerwa w starach […]

Aktualny rekordzista świata i mistrz olimpijski z COVID-19!

Pandemia koronawirusa spowodowała, że w naszym życiu zaszło wiele zmian. Nie ominęły one również środowiska biegowego, bo obostrzenia wprowadzone przez rząd zablokowały organizację zawodów. Nawet po ich zluzowaniu nie jest tak jak dawniej, a wiele […]

Czy warto bronić się przed biegami wirtualnymi?

Przeciążenie w połowie przygotowania do ważnego biegu to koszmar każdego biegacza i każdej biegaczki. Co wtedy robić, jak reagować na różne objawy bólowe?

Przeciążenia w treningu – jak reagować?

Rosnąca liczba odwołanych imprez oraz próby organizacji biegów wirtualnych sprawiła, że miałem ostatnio przerażającą senną wizję przeszłości. Przyszłości, w której bieganie miało zupełnie inny wymiar i w której stałem się jednym z tych, którzy opowiadali […]

Biegowe science-fiction, czyli kilka słów o tym, jak to się drzewiej startowało w zawodach… [Felieton]

Biegacze lubią wyzwania i chętnie je podejmują. Start w maratonie, czy biegu ultra kusi wielu, bo dystans… ma znaczenie. Jednak bywają zawody, w których liczba kilometrów stanowi zagadkę. Tak zdarza się podczas zawodów o określonym […]

Jak przygotować się do biegu 24-godzinnego? Radzi Patrycja Bereznowska

Uchwalono nowe przepisy dotyczące dozwolonych butów biegowych. Koniec z dowolnością producentów.

Nowe regulacje dotyczące butów dozwolonych na zawodach

Jak co roku, w środku lata wielu biegaczy zmaga się z upałem i wysokimi temperaturami. Jak przetrwać ten okres bez większego uszczerbku dla naszych treningów? Poznaj 5 podstawowych zasad trenowania w upalne dni! Chociaż każdy […]

5 podstawowych zasad treningów w upalne dni

Ze względu na trwającą epidemię koronawirusa SARS-CoV2, 21. PKO Poznań Maraton zostaje przełożony na 17 października 2021 roku. – W organizacji naszych Imprez zawsze na pierwszym miejscu stawialiśmy na bezpieczeństwo. Nadal w tej kwestii nic […]

21. PKO Poznań Maraton przełożony na rok 2021!