fbpx

Trening > Maraton i półmaraton > Maraton Warszawski > Trening > Przygotuj się na wielki bieg > Trening do maratonu

Startujesz za miesiąc w maratonie? To czas na ostatnie mocne treningi!

Już tylko miesiąc pozostał do 41. PZU Maratonu Warszawskiego. Dla wszystkich, którzy traktują ten start jako docelowy oznacza to, że pozostało im zaledwie 1-2 tygodnie mocnego treningu. Na co zwrócić uwagę na miesiąc przed maratonem?

Maraton jest trudną konkurencją z kilku powodów. Jednym z nich jest fakt, że w porównaniu do krótszych biegów zawodnicy mają mniej szans na starty, a to oznacza, że trafienie z formą nie jest prostą sprawą. Przez lata trenerom i zawodnikom udało się jednak wypracować pewne zasady, którymi warto kierować się podczas przygotowań do startu na królewskim dystansie. Przestrzeganie ich może nam pomóc osiągnąć wynik adekwatny do naszej aktualnej formy.

Kiedy do startu w maratonie zostaje nam miesiąc, trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że jest to już naprawdę ostatnia chwila na to, by jeszcze być w stanie wypracować jakieś większe adaptacje. Na ogół przyjmuje się, że okres bezpośredniego przygotowania startowego trwa od 6-8 do 12 tygodni. To oznacza, że 4 tygodnie przed zawodami to już w zasadzie ostatnia prosta przygotowań. Wciąż jednak czasu jest wystarczająco dużo, by wykonać ostatnie ważniejsze bodźce treningowe i mieć możliwość odpowiednio wypocząć przed zawodami.

Dla wielu zawodników podstawowym, najważniejszym środkiem przygotowawczym do biegu maratońskiego jest długie wybieganie. U niektórych będzie ono oznaczało pokonanie 24-28 km, u innych może nawet 35-40 km. Ten rodzaj treningu ma za zadanie przygotować nas na trudy biegu maratońskiego: bolące mięśnie, wyczerpanie energetyczne, zmęczenie psychiczne, itd. To wszystko oznacza, że ów trening nie będzie pozostawał bez wpływu na stan naszego organizmu w kolejnych dniach. I właśnie dlatego należy odpowiednio go zaplanować.

Według różnych badań i oczywiście w zależności od indywidualnych uwarunkowań, organizm potrzebuje od ok. 10 do nawet 20 dni na to, by zaadaptować się do bodźca, jaki zafundujemy mu podczas mocnego treningu. Czas potrzebny na regenerację jest uzależniony m.in. od intensywności i objętości danej jednostki, treningów wykonywanych w kolejnych dniach czy poziomu zaawansowania danego zawodnika. Na ogół im większy staż biegowy, tym ten proces zachodzi szybciej.

Dlaczego powyższe informacje są tak istotne z punktu widzenia amatorów? Otóż najprawdopodobniej jako amatorzy jesteśmy w tej grupie, której potrzeba więcej czasu na adaptację. To oznacza, że wykonanie zbyt mocnego/obciążającego treningu zbyt blisko startu w maratonie sprawi, że nie tylko bodziec nie zdąży zadziałać, ale także na zawodach pojawimy się nie w pełni wypoczęci, co zmniejsza nasze szanse na sukces (bez względu na to, czy chcemy jedynie ukończyć bieg, osiągnąć określony czas czy walczyć o określone miejsce).

Mając na uwadze powyższe zastrzeżenia, a w perspektywie miesiąc do startu, powinniśmy tak zaplanować swoje treningi, by najbardziej obciążająca jednostka przypadła na ok. 3 tygodnie przed startem. Dlaczego ten okres wydaje się optymalny? Z dużym prawdopodobieństwem możemy stwierdzić, że zdążymy odpocząć po takim czasie, będziemy mogli wykonać przez kolejne 3 tygodnie treningi podtrzymujące formę, a jednocześnie trening odbędzie się na tyle blisko startu, że może być dla nas nie tylko korzystny fizycznie, ale także podbudować pewność siebie.

Niektórzy mogliby wskazać plany treningowe najlepszych maratończyków świata, w których ostatni mocny akcent często wykonywany jest na 10-11 przed startem na królewskim dystansie. Trzeba jednak pamiętać, że trening zawodowców różni się od treningu amatorów, a ich organizmy w inny sposób reagują na aplikowane bodźce. Co więcej, 30-kilometrowe wybieganie będzie zupełnie innym bodźcem dla organizmu wytrenowanego maratończyka z poziomu 2:10 lub szybciej niż dla amatora, nawet szykującego się na wynik w okolicach 3 godzin.

Jeżeli zatem zorientowaliście się, że do startu na królewskim dystansie pozostał Wam tylko miesiąc, a w planie treningowym macie jeszcze dużo wymagających, obciążających jednostek, spróbujcie na chłodno ocenić, czy są one właściwie rozplanowane w czasie. Pamiętajcie o złotej zasadzie biegowej mówiącej, że na starcie lepiej stanąć nieco niedotrenowanym niż przetrenowanym.

I najważniejsze, jeśli jeszcze nie ma Was na liście startowej, nie zapomnijcie zapisać się na start w 41. PZU Maratonie Warszawskim!

mm
Jakub Karasek

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Wilson Kipsang - zwycięzca London Maraton 2012. Fot. PAP

Były rekordzista świata jest w nie lada tarapatach. Nie dość, że oficjalnie został zdyskwalifikowany na 4 lata za naruszenie przepisów antydopingowych, to jeszcze może mu grozić odsiadka… Wilson Kipsang to jeden z bardziej utytułowanych maratończyków […]

Wilson Kipsang zdyskwalifikowany na 4 lata! Czy pójdzie siedzieć?

W biegowym świecie mówiło się już o tym od kilku tygodni, choć wciąż pojawiały się wątpliwości. Obecnie wszystko wskazuje na to, że wkrótce Caster Semenya będzie miała dziecko. A niektórzy twierdzą, że już je ma! […]

Caster Semenya będzie mamą? A może już nią jest?

Polski Związek Lekkiej Atletyki wyprodukował kompletnie absurdalne zalecenia sanitarne, dotyczące rozgrywania zawodów na stadionie.

Koronawirus. Dzięki PZLA nie zarazimy się na stadionie!

Najwięksi organizatorzy masowych imprez sportowych w Polsce łączą siły i przedstawiają rządowi gotowy plan stopniowego odmrożenia sektora. Powstaje także Polskie Stowarzyszenie Organizatorów Imprez Sportowych i Rekreacyjnych, mające na celu reprezentację całego środowiska i rozwój branży w przyszłości.

Co z imprezami biegowymi? Organizatorzy przemówili jednym głosem

Systematycznie trenując głównie zależy nam na tym, żeby biegać coraz szybciej i jak najdłużej móc wytrzymać w zakładanym tempie. Jednak często w dążeniu do tego celu popełniamy wiele błędów. Przez to szybko możemy nabawić się […]

Metoda POSE – na czym polega?

Już niebawem, bo 11 lipca rusza M LIGA CROSS RUN! A wszystko to w południowo-wschodnich okolicach Warszawy w rejonie Otwocka, Józefowa i Wiązowny. Kilka kilometrów od miejskiego zgiełku na biegaczy czekać bedą malownicze ścieżki w […]

Rusza M Liga Cross Run! Pierwszy bieg już 11 lipca

Ruszyły zapisy na Wirtualną 1MILĘ! Rywalizacja jest wirtualna, ale bieganie, nagrody, a przede wszystkim pomoc, jaka za tym bieganiem idzie, są jak najbardziej realne! Każda zarejestrowana w zabawie mila to złotówka przeznaczana na cele charytatywne. […]

Rusza Wirtualna 1MILA. Biegaj, wygrywaj i pomagaj!

21 kilometrów i 285 metrów – tyle wynosi aktualny rekord świata w biegu godzinnym. Wynik ustanowiony w 2007 r. może zostać pobity z powodu… koronawirusa! Tegoroczny sezon sportowy, storpedowany przez koronawirusa, jest wyjątkowy. Jednym z […]

Mo Farah spróbuje pobić rekord świata w biegu godzinnym!