fbpx

Sprzęt > Buty do biegania > Sprzęt

Dynafit Sky Pro – trailowa lekkość [TEST]

dynafit

Jest lekki i dynamiczny. Zapewnia świetne czucie terenu i chroni przed dostającym się do środka śniegiem, a jednocześnie zachowuje dobre parametry oddychalności, nie powodując nadmiernego pocenia się stopy. Poznajcie Sky Pro – nowy model marki Dynafit przeznaczony do przemierzenia górskich zimowych szlaków.

W największym skrócie można by powiedzieć, że Sky Pro to tak naprawdę model Feline Up Pro w wersji ze stuptutem. I jeśli ktoś miał okazję biegać w Feline’ach, to taka informacja powinna już wystarczyć. Feline Up Pro jest modelem wyścigowym, lekkim, dynamicznym, wyposażonym w podeszwę Megagrip sygnowaną przez Vibram. Wszystkie te cechy i elementy znajdziemy również w Sky Pro.

dynafit

Naszym punktem wyjścia jest więc perfekcyjne czucie terenu, zapewnione dzięki miękkiej podeszwie z 4-milimetrowym dropem, przy jednoczesnym zabezpieczeniu ze strony karbonowej płytki wmontowanej w podeszwę, która ma chronić stopy przed uciskiem spowodowanym przez ostre kamienie. Dodatkowo, podeszwa dzięki dość miękkiej gumie zachowuje bardzo dobrą trakcję w praktycznie każdych warunkach (śnieg, mokra skała) poza głębokim błotem, na które byłby potrzebny głębszy bieżnik. Poza tym, cholewka jest wyposażona w system szybkiego wiązania – quick lace, który jest bardzo wygodny i pozwala łatwo dopasować buta do stopy. To były podstawowe atuty Feline Up Pro, które automatycznie znajdziemy również w Sky Pro.

Konstrukcja buta jest niska i wąska

Są jednak również pewne zagrożenia, a więc przede wszystkim niska i wąska budowa buta. Feline był butem szalenie lekkim (230 g) i dopasowanym, mającym dawać przewagę podczas długich alpejskich podbiegów i na krótkich lub ewentualnie średnich dystansach. Mając szeroką stopę raczej będzie trudno go dopasować, a nawet z wąską stopą, trzeba odpowiednio wybrać rozmiarówkę, żeby but nie był za mały. Według mnie warto celować w rozmiar większy o 0,5 od swojej standardowej biegowej rozmiarówki.

Ja zdecydowałem się ostatecznie na ten sam rozmiar co zawsze, trzymanie stopy jest perfekcyjne, ale myślę, że większość osób wolałaby mieć jednak w bucie nieco więcej miejsca, szczególnie, jeśli w grę wchodziłby dystans dłuższy niż półmaraton. I dodatkowo, kwestia niskiej budowy. Jest ona atutem dla osób doświadczonych, mających stabilne stawy skokowe i dobrze radzących sobie w technicznym terenie. U osób początkujących czy mniej doświadczonych będzie jednak wywoływała poczucie dyskomfortu związane z brakiem stabilności. Wszystkie te aspekty trzeba brać pod uwagę decydując się na zakup zarówno modelu Feline Up Pro, jak i Sky Pro.

Dokładamy stuptut

Standardowym rozwiązaniem w tego typu butach jest nałożenie na podstawowy model dodatkowej cholewki ze stuptutem. W tym wypadku mamy do czynienia z cholewką wyposażoną w wodoodporną membranę Dynashell, zapinaną wysoko, jak w normalnym stuptucie biegowym. Razem ze stuptutem Sky Pro waży w moim rozmiarze (42 1/2) zaledwie 280 gramów, więc możecie sobie wyobrazić, że nie jest to materiał gruby, co oceniam jako bardzo dużo zaletę. Przy dobrej wodoodporności jest zachowana przyzwoita oddychalność.

dynafit

Trenowałem w tym bucie od początku grudnia, gdy pojawił się w górach pierwszy śnieg, do połowy stycznia, pokonując łącznie około 100 km. To co mnie pozytywnie zaskoczyło, to fakt, że po półtorej godzinie biegania po śniegu w górach (temp. około -2 st.) nie czułem żadnego dyskomfortu związanego z nadmiarem ciepła w bucie. Dla porównania, w Snowcrossach Salomona po jednym dobrym podbiegu w śniegu wyciągałem z buta mokrą stopę, a np. model Transalper Dynafita miał tyle usztywnień i wzmocnień, że trudno było z niego wykrzesać dynamikę na zbliżonym poziomie do Sky Pro.

dynafit

Dodatkowo stuptut był dużo krótszy, więc nie chronił w pełni przed śniegiem. Tutaj mamy raczej do czynienia z bezpośrednim konkurentem modelu Salomona S-Lab Alpine, ale… prawie 100 gramów lżejszym. Stuptut bardzo dobrze chroni przed śniegiem i zapewnia komfort cieplny, nie powodując jednocześnie nadmiernego pocenia się stopy. Zamek chodzi płynnie, a całość dopasowuje się bardzo dobrze.

Podsumowanie

W moim odczuciu, ze względu na swoją lekkość i budowę, jest to model bardziej wyścigowy niż treningowy, ale z drugiej strony – tego typu buty dość wolno się zużywają, więc spokojnie można Sky Pro wykorzystywać przez kilka zimowych sezonów. Zarówno do treningów w zimowych górskich warunkach, jak i w tego typu zawodach.

Model Dynafit Sky Pro w polskich sklepach pojawi się wiosną 2020.

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

Zakończyła się tegoroczna, wyjątkowa edycja 1MILI. Przez całe wakacje trwała Wirtualna 1MILA, inicjatywa łącząca bieganie z pomaganiem. A następnie, w kolejne trzy niedziele września, odbyły się symboliczne finały tych wirtualnych zmagań, czyli kameralne imprezy na […]

Wirtualna, realna i dobroczynna. 1MILA 2020 za nami!

W ostatni weekend września Warszawa zamieni się w stolicę biegania. 1000 zawodników zmierzy się na legendarnym dystansie 42km 195m. PZU ORLEN Maraton Warszawski startuje nieprzerwanie od 1979 roku i jest symbolem niezłomności, odbywał się bowiem […]

Weekend pod znakiem 42. PZU ORLEN Maratonu Warszawskiego

Gdy nadchodzi czas jesieni, wiele osób zastanawia się, jak zadbać o odporność organizmu. Tak naprawdę budujemy ją na co dzień – poprzez to, co jemy i jaki styl życia prowadzimy. Natomiast każdy moment jest dobry […]

6 produktów żywnościowych wspomagających odporność

Fizjologii nie da się oszukać – jesteśmy w dużym procencie zbudowani z wody i potrzebujemy jej do przeprowadzania procesów życiowych. Czy jednak na przestrzeni zmieniających się pór roku, a tym samym warunków pogodowych, powinniśmy zmieniać […]

Czym i jak nawadniać się biegając przez cały rok?

Chcesz rozpocząć swoją przygodę z bieganiem? To fantastyczny pomysł. Jednak wiele rzeczy może pójść nie po Twojej myśli. Jeśli będziesz je stosować, zamiast stać się biegaczem, będziesz ciągle stawać. A to różnica. Wielu osobom wydaje […]

Jak nie stawać się biegaczem? [FELIETON]

Starty w zawodach tracą na popularności, a i samo bieganie nie wydaje się tak atrakcyjne i świeże jak kilka lat temu. Czy wszyscy mamy przerzucać się na skoki ze spadochronem albo jogging w Apallachach? Czy nadeszła biegowa jesień średniowiecza?

Biegowa jesień średniowiecza

Koronawirus SARS-CoV-2 nie zatrzymał biegaczy. Alternatywa dla poznańskiego Półmaratonu i Maratonu rusza już dziś. Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji zapraszają na PKO POZNAŃ VIRTUAL RUN. Bieg, który odbędzie się w dniu 18 października 2020r. w […]

PKO POZNAŃ VIRTUAL RUN czyli czas na bieganie w Poznaniu!

Jeszcze nie jest za późno, by rozpocząć treningi przed biegami wirtualnymi w ramach 42. PZU ORLEN Maratonu Warszawskiego. Szczególnie na tych najkrótszych dystansach. Poznaj rady dla początkujących biegaczy. PORADNIK WERONIKI Weronika Zielińska, trenerka lekkiej atletyki, […]

Pięć rad na „piątkę” – ostatni tydzień do startu na 5 kilometrów