Co jeść przed bieganiem? Przepis na słodko-pikantne amarantuski

Autor: Redakcja • 10.04.2018

amarantuski vegenerat

Po amarantuski można sięgnąć przed bieganiem, ale doskonale sprawdzają się również w biegu. Są lekkie i zarazem energetyczne, ponadto nie kruszą się, więc możemy je bez problemu zabierać na trasę. A do tego ich wykonanie jest banalnie proste.

Amarantus, to zbożowy produkt z mnóstwem zalet. Posiada żelazo, wapń, zdrowe kwasy tłuszczowe, jest cennym źródłem białka. Można go przyrządzać na wiele sposobów, jednak gdy tylko zobaczyliśmy przepis na tą słodko-pikantną przekąskę, od razu wiedzieliśmy, że nie damy rady jej sobie odmówić. I nie pożałowaliśmy. Spróbujcie sami!

Składniki:

  • 1 szklanka daktyli
  • 4 łyżki masła orzechowego
  • 1 łyżki nierafinowanego oleju kokosowego
  • szczypta chilli
  • 2 szklanki ekspandowanego amarantusa

 ZOBACZ TEŻ: WEGAŃSKI BLOK CZEKOLADOWY Z CIECIERZYCĄ [PRZEPIS] 

   ZOBACZ TEŻ: SKĄD CZERPAĆ ŻELAZO, MAGNEZ, POTAS, WAPŃ? [PRZEWODNIK] 

Przygotowanie:

  1. Daktyle namaczamy w gorącej wodzie ok. 30 min.
  2. Po odsączeniu miksujemy je z masłem orzechowym, olejem kokosowym i szczyptą chilli. W zależności od tolerancji na pikantny smak, możemy ilość papryki zmniejszyć lub zwiększyć.
  3. Powstałą masę mieszamy z amarantusem i formujemy w ciastka. Można użyć okrągłej blaszki do wycinania ciastek i pierogów. Mocno ją ugniatamy, zbijamy, żeby się nie rozpadały. Nie przerażamy się ich kruchością, bo to się zmieni po schłodzeniu.
  4. Ciastka odstawiamy na mniej więcej godzinę do lodówki. Po upływie tego czasu nie będą kruche.

Przepis pochodzi z książki Przemysława Ignaszewskiego „Vegenerata bieg przez kuchnię, czyli szalone menu ultramaratończyka„.

vegenerat

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Advertisment ad adsense adlogger