fbpx

Zdrowie i motywacja > Ciało biegacza

Doping a wyniki w bieganiu. Jak to wygląda w praktyce?

pixabay.com

pixabay.com

Rozgłos, jaki zyskały afery dopingowe, sprawia, że przeciętny człowiek wyobraża sobie, że gdyby wziął jakiś środek dopingujący, biegałby dużo szybciej niż zwykle. Tymczasem to nie działa tak prosto.

Doping w sporcie nie działa jak magiczny napój: napiję się i nagle jestem dużo lepszy niż dotychczas. Najbliżej tego działania znajduje się doping krwi – czyli np przetaczanie krwi albo wstrzykiwanie sobie EPO – substancji o nazwie erytropoetyna. Ich użycie powoduje, że układzie krążenia znajduje się fizycznie więcej czerwonych krwinek. W przypadku przetaczania krwi od razu, po podaniu EPO – po pewnym czasie. Im mamy więcej krwinek, tym teoretycznie można przyswoić więcej tlenu. A im więcej tlenu, tym lepsza wytrzymałość i dłużej można utrzymać wysoką prędkość biegu.

Teoria a praktyka

Sama krew to jednak nie wszystko. Żeby pobiec szybko, trzeba mieć na wysokim poziomie wszystkie struktury w organizmie. Odpowiednio silne mięśnie, żeby być w stanie odbić się z odpowiednią mocą od gruntu i skutecznie lądować. Pojemne płuca i mocne mięśnie oddechowe, żeby cały czas dostarczać tlen do oskrzeli, skąd przenika do krwi. Odpowiednio wykształconą sieć naczyń krwionośnych, a także enzymy w komórkach nakierowane na szybkie dostarczanie energii w odpowiedni sposób. Układ nerwowy sprawnie sterujący mięśniami. I wiele, wiele innych czynników. Jeśli przetoczymy krew słabemu biegaczowi, nadal pozostanie słaby. Zawsze jest się na tyle silnym, na ile silny jest najsłabszy punkt danego zawodnika czy zawodniczki.

Inne środki dopingujące działają jeszcze bardziej subtelnie. Sterydy i hormony najczęściej pozwalają na trening mocniejszy niż do tej pory. Wzmacniają stopniowo mięśnie i przyspieszają regenerację. Ale trenować trzeba. Ba, po niektórych anabolikach należy trenować kilka razy mocniej niż do tej pory. W przeciwnym przypadku osobę dopingującą się zalewa wściekła energia, roznosi agresja. Teoretycznie pobudzające w samym dniu startu są stymulanty, ale tutaj także pobudzenie nic nie da, jeśli człowiek nie dysponuje silnikiem pozwalającym na szybki bieg. Może przesuną się pewne bariery psychiczne, ale to jest możliwe także i bez dopingu.

Swoje trzeba wybiegać

Nie ma środków, które powodują, że wolny biegacz przyjmuje je dzień przed startami i nagle zyskuje fantastyczną formę. Jedyne, co można uzyskać, to zdolność do treningu mocniejszego niż do tej pory. Swoje trzeba jednak zrobić, formę tak czy inaczej wypracować w morderczej pracy. Niektórzy trenerzy uważają wręcz, że doping działa przede wszystkim, a może i wyłącznie jak placebo. Gdy człowiek wierzy, że coś mu pomaga, uważa, że jest zdolny do wykonania dużo cięższej pracy, po prostu to robi. Normalnie czułby się zmęczony, przetrenowany, a gdy niesie go świadomość, że istnieje dodatkowe wspomaganie, dodatkowe źródło energii, czuje się niepokonany. Podobnie do pewnego stopnia działa muzyka (która, notabene, w wyczynowym sporcie na zawodach jest zabroniona, jeśli chodzi o indywidualne użycie odtwarzacza i słuchawek), ale także silna wiara, w tym religijna. Albo sugestia czy wręcz hipnoza.

Nie należy się więc łudzić, że istnieje środek, który bezboleśnie i szybko zrobi z nas herosów. To jest możliwe tylko w filmach. Żeby wygrywać, nawet przy użyciu dopingu,, nadal trzeba pracować i mieć talent.

mm
Marcin Nagórek

Podoba ci się ten artykuł?

0 / 5. 0

Przeczytaj też

W ostatni weekend podczas rozgrywanych w Gdyni mistrzostw świata w półmaratonie byliśmy świadkami pobicia rekordu świata kobiet. Historycznym wynikiem popisała się Peres Jepchirchir. To już drugi rekord świata tej zawodniczki na tym dystansie w sezonie […]

adidas adizero adios Pro. Buty, którym Peres Jepchirchir zawdzięcza rekord świata?

Rozpoczęła się trzytygodniowa rywalizacja w biegu wirtualnym – jednej z propozycji, które tej jesieni dla biegaczy przygotowali Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie oraz PZU – wieloletni Sponsor Tytularny imprez organizowanych w stolicy Małopolski. Do 8 […]

PZU Cracovia Maraton pod hasłem to-ge(t)-ther(e): wirtualni biegacze na strat!

Podczas rozgrywanych w Gdyni mistrzostw świata w półmaratonie padł rekord Polski mężczyzn oraz rekord świata kobiet. Biegi były pod wieloma względami najszybsze w historii, ale zostały rozegrane bez publiczności oraz biegu masowego. Co pokazała reprezentacja Polski?

Mistrzostwa Świata w Półmaratonie – Gdynia 2020

Sprzęt często decyduje o sukcesie lub porażce zawodnika. Dla aktywnej kobiety bardzo ważne jest dobranie odpowiedniego biustonosza. Powinien zapewniać piersiom komfort i bezpieczeństwo. O tym, jak dobrać odpowiedni rozmawiamy z Marzeną Abramowicz, certyfikowaną brafitterką z […]

Biustonosz sportowy – jak wybrać ten idealny?

Już w najbliższy weekend 1300 zawodników z Polski i świata weźmie udział w PKO Poznań Virtual Run. Do piątku (16.10) do godz. 20.00 można zgłosić chęć udziału w evencie, a minutę po północy będzie można […]

PKO Poznań Virtual Run coraz bliżej!

Podobnie, jak organizatorzy, także i biegacze nie wyobrażają sobie października bez biegu w Poznaniu. W nadchodzący weekend miał odbyć się 21. PKO Poznań Maraton. I choć epidemia pokrzyżowała wszystkim plany to możemy połączyć się w […]

Od Pomorza do Tatr – Poznań rozbiega Polskę w najbliższy weekend!

Znalezienie programu zrzucenia 5 kilogramów wagi w 7 dni jest w obecnych czasach jedną z łatwiejszych rzeczy pod słońcem. Diety-cud, magiczne formuły, fantastyczne odkrycia rewolucjonizujące dotychczasowe myślenie o utracie wagi, akcje typu “jedz ile chcesz i chudnij” obiecują dokładnie to, o czym marzy każda osoba z nadwagą – szybki efekt. Prawda jest jednak okrutna i my nie zamierzamy nikogo zwodzić: walka z nadwagą nie jest prosta.

Pierwsze kroki: bieganie a odchudzanie – zrzucamy masę

Czy bieganie na bieżni mechanicznej jest łatwiejsze czy trudniejsze niż na zewnątrz? Zapewne odpowiedź każdego biegacza będzie uzależniona od jego preferencji. A co na ten temat mówią badania? Wraz z pogarszającą się pogodą oraz wprowadzeniem […]

Bieżnia mechaniczna – trudniejsza czy łatwiejsza niż bieganie na zewnątrz?