fbpx

Trening > Teoria treningu > Trening

Trening w mrozie – jak to ugryźć?

winter-landscape-636634_1280

Idzie zima, a wraz z nią coraz częściej pojawiające się dylematy: jak trenować? I czy w ogóle trenować, gdy temperatura spada niepokojąco nisko? Gdzie jest granica, poza którą rozsądniej będzie przełożyć trening biegowy lub przenieść się na bieżnię w siłowni?

Biegacze dzielą się na tych, którzy uwielbiają biegać latem – nie przeszkadza im 30-stopniowy upał i gorący wiatr albo jego całkowity brak – i na takich, którzy z rozkoszą słuchają skrzypienia śniegu pod butami biegowymi. Są też tacy, którzy najchętniej widzieliby na termometrze temperatury w przedziale od 15 do 20 stopni z umiarkowanym wiatrem i średnim nasłonecznieniem. Ale tym ostatnim wyjątkowo rzadko da się dogodzić.

Kwestia trenowania w zimnie i tolerancji na mróz jest kwestią bardzo, ale to bardzo osobniczą. Jednak powiedzmy to sobie szczerze: minus dziesięć stopni Celsjusza to nie są wymarzone warunki do przeprowadzania intensywnego treningu. Nie chodzi tylko o to, że bieganie interwałów czy sprintów na śliskim, oblodzonym lub zaśnieżonym podłożu może być po prostu niebezpieczne. To również kwestia ciągłego podrażniania dróg oddechowych. Jeśli zostawić na chwilę kwestie związane z dopingiem u biegaczy narciarskich, można przyjąć, że zarówno wyżej wspomniana dyscyplina, jak i inne wytrzymałościowe sporty zimowe niestety predysponują do wystąpienia astmy. Jest to swego rodzaju choroba zawodowa tych, którzy wciąż “przewietrzają” sobie płuca zimnym powietrzem.

Ucieczka na siłownię

Wielu trenerów, z troski o płuca i aparat ruchu swoich podopiecznych, na okres zimowy układa swoim zawodnikom stosunkowo spokojniejszy trening. Długie wybiegania pozwalają odprężyć się fizycznie i mentalnie, a także poznać zimę z innej, bardziej komfortowej strony. Jeśli istnieje wskazanie do tego, aby trenować intensywnie, dobrym pomysłem może okazać się bieganie na bieżni mechanicznej w siłowni czy fitness klubie. Takie rozwiązanie ma oczywiście wady – tempa z bieżni nie do końca przekładają się na “plener”; uciekające podłoże wymusza przebieranie nogami, jest sprężyste i dynamiczne, czego nie można powiedzieć o asfalcie; ponadto w siłowni bywa po prostu bardzo duszno. Bieżnia ma również niebagatelne zalety, spośród których można wyróżnić – po prostu – możliwość wykonania treningu w kontrolowanych, komfortowych warunkach bez obawy o poślizgnięcie się, bez konieczności rozglądania pod kątem nadjeżdżających samochodów i zatrzymywania się na czerwonym świetle.

Odpowiednie ubranie

A co, jeśli jednak chcemy trenować na zewnątrz? Przede wszystkim unikajmy powszechnych, a łatwych do ominięcia błędów. Odpowiednie ubranie się na trening nie oznacza wpakowania na siebie tylu warstw, ile tylko zdołamy. Wręcz przeciwnie. Jeśli po wyjściu z domu czujemy, że ubraliśmy się odpowiednio ciepło… powinniśmy zawrócić i zdjąć z siebie choćby jedną warstwę. Z kolei jeśli po dziesięciu minutach rozgrzewki dalej marzniemy, to niechybny znak, że mamy na sobie zbyt mało w stosunku do panujących warunków pogodowych. To kwestia wyczucia, a to przyjdzie do nas z czasem.

Wyjątkowo ważnymi elementami garderoby w okresie zimowym są:
– czapka, opaska lub chusta na głowę, która ochroni nas przed wiatrem – ten zimą bywa wyjątkowo nieprzyjemny;
– rękawiczki – choć dłonie zawsze podczas biegu intensywnie się rozgrzewają, w temperaturze około zera rękawiczki stają się niezbędne;
– chusta/buff na szyję – nie ma nic gorszego niż zimowy wiatr zacinający po szyi i karku!

Zimą zwróćmy szczególną uwagę na materiały, z których wykonane są nasze ubrania biegowe. Unikajmy bawełny oraz “plastików”, a wybierajmy odzież przeznaczoną specjalnie do sportu. Tylko ta ostatnia gwarantuje nam, że ubranie nie zamieni się w lodowy kompres z potu oraz że ów pot nie będzie strumieniem spływał nam po plecach.

Pogaduchy później!

Niezależnie od tego, jak dobrą jakościowo mamy odzież, musimy pamiętać o tym, aby nie robić zbyt długich przerw w biegu oraz aby nie przebywać długo na zewnątrz po zakończeniu treningu. Jeśli lubimy pobiec prosto po bułki do piekarni, musimy się liczyć z tym, że gdy wyjdziemy znów na zewnątrz, spotka nas niemiła termiczna niespodzianka. Podczas treningu spotkaliśmy znajomego, z którym koniecznie chcemy zamienić kilka(set) słów? Nie zdziwmy się, jeśli po kilku minutach będziemy już dygotać z zimna. Podobna zasada tyczy się rozciągania po treningu. Nawet jeżeli do tej pory uwielbialiśmy poświęcić chwilę na rozciąganie w ulubionym parku na osiedlu, na zimę przenieśmy się z tym do domowego zacisza.

Zadbaj o odporność

Jeśli okres zimowy nadszarpuje nasze zdrowie i komfort życia, zadbajmy zawczasu o odporność organizmu i zahartowanie go. Pomóc w tym mogą sauna, morsowanie, zbilansowana dieta (nie zapominajmy zimą o warzywach i owocach!), odpowiednia ilość snu, dbanie o odnowę biologiczną i mentalną, a także regularne badania krwi i – na podstawie wyników z nich – dobór właściwej suplementacji. Niemal zawsze dobrym pomysłem jest suplementowanie witaminy D, zwłaszcza zimą, jednak w kontekście dawkowania najlepiej skontaktować się z lekarzem.

mm
Joanna Skutkiewicz

Podoba ci się ten artykuł?

3.5 / 5. 2

Przeczytaj też

Jazda rowerem, na rolkach, bieganie, spacery – Thule Chariot Sport jest przystosowany do każdej z tych aktywności. Na ogół pełni rolę przyczepki rowerowej z możliwością przerobienia jej na wózek spacerowy. Jednak po zamontowaniu zestawu przedniego […]

Thule Chariot Sport – multisportowy wózek okiem biegacza [TEST]

Zapisy ścieżką tradycyjną na 43. Maraton Warszawski rozpoczęły się dziś o godzinie 12:00, a na reakcję biegaczy nie trzeba było długo czekać. W nieco ponad godzinę liczba dostępnych miejsc skurczyła się o blisko 700 i […]

Z minuty na minutę maleje liczba dostępnych miejsc na 43. Maraton Warszawski!

U.S. News & World Report – to coroczne zestawienie najlepszych (i zarazem najzdrowszych) diet. Od wielu lat w ścisłej trójce tego rankingu znajduje się dieta śródziemnomorska. Czym charakteryzuje się taki model żywienia, czy można go […]

Dieta śródziemnomorska dla biegaczy na polskich warunkach. Jak to zrobić dobrze?

Rywalizacja drużyn biegowych THE TEAM! dostarczyła wszystkim wiele emocji i pozytywnej energii, których spragnieni byli uczestnicy, jak i organizatorzy od dawna! Na lekkoatletycznym Stadionie Podskarbińska w Warszawie 14 drużyn rywalizowało o tytuł najlepszej biegowej drużyny […]

Takiej imprezy jeszcze nie było! Za nami Mistrzostwa Drużyn Biegowych THE TEAM!

W naszym cyklu o wózkach biegowych, realizowanym dzięki uprzejmości sklepu przetestuj-wozek.pl, nadszedł czas na propozycję polskiej marki. Tym razem na warsztat bierzemy model X-lander X-RUN. Jak sprawuje się na biegowych trasach? X-lander X-RUN to wózek, […]

X-lander X-RUN. Najbardziej kompaktowy wózek do biegania? [TEST]

Można by rzec, że Półmaraton w Wiązownie podtrzymuje tradycje i otwiera biegowy sezon także i w tym roku. Tym razem nie w lutym, a…lipcu! Epidemia wywróciła świat do góry nogami, czyszcząc także kalendarze imprez biegowych. […]

41. Półmaraton Wiązowski wystartuje w lipcu. Zapisz się już dziś!

Leśny mech to ciasto na każdą okazję. Święta, urodziny oraz oczywiście moment, w którym trzeba naładować węglowodany. Z dodatkiem szpinaku i oleju rzepakowego stanowi nie tylko energetyczną, ale również zdrową przekąskę. Deser ten właściwiej byłoby […]

Leśny mech – słodycz w pożywnym wydaniu

adidas 4dfwd

Przetestowaliśmy najnowszy model buta biegowego adidas – 4DFWD, którego amortyzacja oparta jest nie o tradycyjną piankę EVA, ale polimer o siateczkowatej strukturze, drukowany w technologii 3D. To kolejna po Booście rewolucyjna technologia niemieckiej firmy, połączona […]

adidas zaskakuje! Poznaj 4DFWD [TEST]